Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
#Hiszpania
@mietowy3 Prawdziwy afrodyzjak, to substancja, która w określony sposób wzmaga popęd seksualny, nie powodując przy tym szkody dla organizmu. Tradycyjne używki są z kolei trucizną dla ośrodkowego układu nerwowego. Mimo tego, że w niewielkich dawkach mogą działać rozluźniająco, to z drugiej strony mogą powodować impulsywne, instynktowne i wręcz zwierzęce zachowania seksualne, które bywają bardzo niebezpieczne. Konsekwencje przyjdą z czasem.
Już pomijając fakt, że potem ciężko uprawiać seks bez wspomagaczy. A nawet jak wali się ciągi po 3-4 lata, to kiedyś w końcu dragi będzie trzeba odstawić, a odcisk, jaki zostawi taki seks będą masakryczne.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
W moim przypadku jest to zbawienne.
Człowiek się otwiera seksualnie, co zostaje na długo po seansie.
Zazwyczaj jest to około 6 godzin, co prawda na koniec ciężko z erekcją, mimo że głowa chce to członek nie współpracuje. Jednak seks to nie tylko bolcowanie.
Apropo, mamy już grudzień
I tu moje pytanie - moja partnerka zdecydowanie preferuje koko, ja po emce mogę bzykać się w nieskończoność i myślę, żeby ona bawila się na prochu a ja zarzucę Dropsa.
Co myślicie o takim połączeniu? Może ktoś z Was testował już coś podobnego? Obawiam się, że nie dogadamy się bo to jednak trochę inna faza ale może się mylę
A to, że masz al dente po kokonie to tylko kwestia głowy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

