Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
22 maja 2022gfreeman pisze: Tripowanie w ciemności i ciszy będzie bardziej intensywne pod tym względem, że "umysł karmi się sam sobą", a przy muzyce może być o wiele bardziej intensywny z powodu łatwości, z jaką muzyka generuje wizje będące jej odzwierciedleniem. Tutaj nasza nowoczesna muzyka psybient i psychill są jak pieśni szamanów z Ameryki Południowej przy ceremoniach grzybowych i ayahuaski. Te pieśni mają właśnie na celu generowanie wizji u tripujących i nakierowywanie ich na określone rzeczy. Lub wręcz dzielenie się własną wizją na zasadzie telepatycznej. Właściwie nie ma ayahuaski bez icaros, ale nie jestem pewien, jak się to ma z grzybami. Tripując na sucho w ciszy pełen potencjał może się nie obudzić. Niemniej jako doświadczenie warto i tak czasem robić.
Do pracy czasami lubię ciszę. Nie ma takiego "nabuzowania", euforii, ale w środku pracuje co trzeba. Najbardziej jednak lubię dźwięk deszczu. Noc i dźwięk deszczu. Dwa razy miałem podróż w deszczu, kiedy wsłuchiwałem się w jego dźwięk i dwa razy spotkałem bardzo przychylne istoty a z samej podróży wiele wyniosłem. Raz to było DMT a raz grzyby. Myślę nawet, że nie bez powodu icaros używają grzechotek, przywodzą na myśl deszcz. Miał ktoś podobne doświadczenia?
11 września 2022menikyo pisze: hejka, ogólnie to mam pytanie dotyczące zażywania grzybów. Czy można je zażywać po przez palenie? czy po zapaleniu tego nie poczuje żadnych efektow, a moze poczuje je szybciej ? oczywiscie chodzi mi o dodanie jako proszku do jointa, a nie bezposrednio palenie grzyba bo wiem ze to moze miec zly smak i moge sie porzygać
Przeniesiono — CATCHaFALL
Jednak ten deszcz sprawdzę, lubię deszcz nawet na trzeźwo, więc widzę tu potencjał. Idealnie by było trafić z tripem w taką pogodę i mieć naturalny akompaniament kropel :o ale żyjemy w pięknych czasach i o sam dźwięk deszczu nie jest trudno :D.
P.S zazdroszczę umiejętności tańca na peaku, mnie to zawsze ciągnie do leżenia i puszcza dopiero gdzieś po godzinie.
a apropos palenia grzybów, to, pisałem już o tym kiedyś, ale przypomnę: miałem sprawę karna, w której jednym z dowodów rzeczowych było 3 grzyby, które sobie trzymałem, bo ładne okazy były. Znaleźli mi je na przeszukaniu, poszły do ekspertyzy, gdzie biegły stwierdził, że tak, to te grzyby, a porcja wynosi 15 grzybów do jedzenia lub 5 grzybów do palenia, wobec czego posiadałem pół porcji grzybów. To podpisał biegły, ze ekspertyza zapłaciłem 800 pln (ponad 20 lat temu)
12 września 2022smigiel16 pisze:Palenie odradzam marnowanie materialu. Jezeli chcesz krotszy i mocniejszy trip to polecam lemon teka, czyli zmielenie grzybow na proch i wrzucenie ich do kieliszka z sokiem z cytryny na 15min a potem wypicie takiego szota.11 września 2022menikyo pisze: hejka, ogólnie to mam pytanie dotyczące zażywania grzybów. Czy można je zażywać po przez palenie? czy po zapaleniu tego nie poczuje żadnych efektow, a moze poczuje je szybciej ? oczywiscie chodzi mi o dodanie jako proszku do jointa, a nie bezposrednio palenie grzyba bo wiem ze to moze miec zly smak i moge sie porzygać
Przeniesiono — CATCHaFALL
Po 1,5 h nie miałem zadnych efektów.
Prove me wrong
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

