Chwilka szukania i..... zobacz to. Polecam przed nastepnymi udanymi zakupami.
https://www.drugsdata.org/results.php?s ... ll&s=zelda
Na nastepna zabawe wrzuć ich 4 albo 5 na raz XD
Sekunda reserchu rozwiewa wątpliwości, zwłaszcza jeśli o dawkowaniu mowa.
Have a nice flight.
Fuzja - 909
Tylko, że ja tu mówię cały czas o czystym prochu :) Piguły jadłem tylko za pierwszym razem. Są piguły które mają rzeczywiście te 24/25 mg, ale są bardzo rzadkie. W 95% przypadku jednak wartość jest zaniżona
Fuzja - 909
Ja mam z 4 różne wagi, w tym jedną do 0.001g, wierz mi, że przy chęci podzielenia co do +/- 2mg to ciężka sprawa, chciałem precyzyjnie sprawdzić jaka ilość sprawia mi największą radość w przypadku 2C-B :) Oczywiście rozkładając to w racjonalnym czasie, uwzględniając przerwy.
W każdym razie sposób z areozolem wydaje się być najrozsądniejszy.
Na początek należy policzyć ile "psików" jest z odmierzonych 10ml wody wlanej do atomizera, następnie rozpuścić 100mg 2C-B w 9.9ml wody destylowanej i wówczas można w prosty sposób przeliczyć ile mg przypada na psiknięcie. Zakładając poprawną obsługę buteleczki w pionie mamy w pełni powtarzalne dawki.
Wracając do precyzyjnego ważenia - w przypadku sniffu różnica 2-3mg to naprawdę dużo, przy stosowaniu p.o. już nie są to tak spektakularne różnice. Ważenie na kartce i generalnie jak najlżejszym „nośniku” - podstawa, dodatkowo porównawczo na innych wagach. Podoba mi się Twoje podejście do dyskusji i sugestie @Lolxd , wydaje mi się, że to mało spotykane cechy w dzisiejszych czasach. Przyznam, że z dobrodziejstw hyperreala korzystam od późniejszych lat 90 i tym milej mnie zaskakuje to co zastałem po latach tutaj - choć nie w każdym wątku, rzecz jasna. Ale mniejsza o offtop.
Właśnie sprawdzam pierwszy raz sniff ale testowo w formie microdosingu i dawki odczuwalne są już przy niespełna 1mg, dlatego tyle pisałem o precyzji. Lubię robić takie „badania”.
Przyjdzie i czas na dawki szamańskie ale na spokojnie, w głowie już inny próg ryzyka + inny stan zdrowia, choć nie jest źle na szczęście.
Z racji, że nie mam jeszcze atomizera do nosa to póki co zmieszałem 100mg 2C-B z 900mg bezpiecznego suplementu i skubię po trochu, zaskakująco miły ten microdosing, szczególnie po sportowo aktywnym dniu ;)
Pewnie znajdą się i fani podejścia „albo solidnie albo wcale” ale kto co lubi. Dziś szukałem lekkiego relaksu, bez tripowania. I mam to!
Users have reported experiencing hypertension, hyperthermia and tachycardia at higher doses.
Dangerous interactions : Stimulants like amphetamine, cocaine or methylphenidate affect many parts of the brain and alter dopaminergic function. This combination can increase the risk of anxiety, paranoia, panic attacks, and thought loops. This interaction may also result in an elevated risk of mania and psychosis.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
