Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1625 • Strona 145 z 163
  • 99 / 36 / 0
@jaculaa

Po pierwsze napisz do mnie na PW, miałem podobny problem w rodzinie,

A tak ogólnie... nie wiem czy głupi jak but... może po prostu chory. Jeżeli on sam nie widzi problemu, to będzie ciężko niestety :( bo tak to właśnie można by działać MOPSem. Jak mu wjeżdża paradoksalna to nagrać na telefon/dyktafon i pyk niebieska karta i pewno przymusowy detoks.
Opcją ewentualną również jest wizyta u tego zjeba lekarza, który mu tyle tego przepisuje... i wyczajenia, czy zdaje sobie sprawę, że stary ma innych lekarzy i wpierdala jak tic-taci... co do instytucji sprawdzających lekarzy, no niby są ale działają po chuju z mojego doświadczenia, bo mimo 'interwencji' dalej kurwy bez konsekwencji przepisują kosmiczne ilości różnych leków.

I takie tam sprostowanko, to, że to depresanty to prawda, (no ale wiesz, opioidy też są depresantami) moim zdaniem główną cechą, dlaczego ojcu tak benzo się spodobały, jest to, że benzo i alkohol działają na neuroprzekaźnik GABA, podtypy A i B, także bliziutko i się nie dziwię, że pewno poczuł jakby pana boga za nogi złapał z tym, bo nie wali mu z buzi chlorem, kaca zbytnio nie ma, spuchnięty nie jest, dla postronnych wygląda jakby 'się ogarnął' i wgl z grubsza taniej wychodzi.
Ew. szansą byłoby jakby poczuł 'kaca' po benzo, który by mu dojebał, że ho-ho, ale czytając jakie ma zapasy tego to na razie wątpie, by do tego doszło :(
Degustator wytworów firmy Molteni Farmaceutici
  • 1544 / 198 / 0
zdecydowanie najtrudniej się pozbyć tej ostatniej dawki , w moim przypadku obecnie dawka wieczorna , już przyzwyczajenie chyba bardziej niż sam efekt w sobie chociaż nie wiem , tyczy się to alprazolamu. dokładnie 0,5mg, byłem juz na 0,25 ale potem zjadłem 2mg w sobote wieczór , potem 1 mg w niedziele noi wróciłem do 0,5. i Tak się bujam już od 2 lat i nie widzę sensu brania benzo bo dawno nie odczuwam działania albo minimalne , ale nie mogę przestać całkiem brać
  • 5283 / 949 / 0
Podmień na rolki, będzie łatwiej.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 199 / 26 / 0
Hej 2 miesiące brania Lorafenu 2,5 mg bedzie bolesne w odstawieniu ??? Dodam że cały czas biorę fluoksetyne 20 mg i 450 mg pregabaliny.. W redukcje się nie chce bawić tylko odstawić na raz. Nie żałuje tych 2 miesięcy bo były najlepsze w moim życiu od paru lat. Brak leku pozwolił mi skorzystać z życia.
  • 3244 / 555 / 0
Wjebalem się niestety w duże dawki, czy zawroty głowy 12h po zażyciu po podobne do brainzapsow to ich objaw czy przyczyny są gdzie indziej
Pierdolony alprazolam, czy jest szansa zmienic go na coś co w mniejszej dawce "z tabeli" benzo sprawi że zmniejsze ilość zażywanych tabletek bez szkodzenia sobie bardziej?
Ilość dawki z tabeli nie jest równa jej odczuciom rzeczywistym więc tu pytam bardziej o doświadczenia.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 633 / 154 / 0
Jak przekraczałem 0,75-1 mg alpry na dobę, to też potrafiło mną zarzucać na boki - efekt pijanego, dochodziły do tego uciążliwe szumy uszne i dyskomfort "strzelania prądem" np w kończynach, szyi, karku - być może, za duża kumulacja substancji w organizmie, a możliwe, że to przesadny peak. Plus chwilowe drętwienia i "przechodzące mrówki".
Irytujące, niczym nadmierna dawka tramadolu, ze wstępem do badtripa.

Przy jedynce, branej bez podzielonego dawkowania (1x1 mg, zamiast 2x0.5 mg w odstępach kilkugodzinnych), wjeżdżało wzmożone pobudzenie, przesadna gadatliwość, a lęków bywało więcej niż na czysto - efekty uboczne niwelowały cały potencjał rekreacyjny.

Nie oznacza to, że alpra nie pomaga - załatwianie większości spraw, bez przyzwyczajenia się do skutków ubocznych, byłoby zwyczajnie niemożliwe. Bez tego, nawet nie podejmiesz próby ogaru sytuacji i wyzwań, jakie na Ciebie spadają.
Po prostu relaksacyjne działanie, kończy się po kilku tygodniach i zostaje dawkowanie, by funkcjonować w miarę normalnie.
Niestety, wiążę się to z cięciem dawek, by wyczuć, gdzie jest granica przyzwoitego samopoczucia, zamiast pójścia z tym górę.
Dyskomfort gwarantowany - ale lepiej tak, niż bez zabezpieczeń :)
  • 1544 / 198 / 0
w uzależnieniu od benzodiazepin najgorszy jest lęk czy jak się tabletki skończą to dostaniemy nowe, w zasadzie to jest gorsze niz kupowanie narkotyków bo jak nie ten dil to inny , powiecie , że jak nie ten lekarz to inny ale w praktyce z tym jest trudniej . Mózg osoby uzależnionej od benzo wariuje jak widzi koniec blistra . To jest cholernie ciężkie uzależnienie , i zapewne nikt nie chciałby tego doświadczyć
  • 5943 / 1227 / 43
Oj tak, dokładnie tak.
Znam to z autopsji.
Liczenie tabletek, kupowanie na zapas etc.

Jeśli mam wybrać życie w ciągłym napięciu, w nerwicy lękowej lub uzależnienie od benzodiazepin, to definitywnie wybieram to drugie.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 633 / 154 / 0
Lepiej w nałogu, niż na trzeźwo w izolacji od świata zewnętrznego.
  • 1544 / 198 / 0
tak dla osób takich które mają takie ciężkie fobie to tak , gorzej jak zdrowa osoba psychicznie wjebie się w benzo , robi sobie niepotrzebną sieczke a jeszcze raz powiem , ze te benzo uzależnia w pizdu
ODPOWIEDZ
Posty: 1625 • Strona 145 z 163
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.