Kryształki zawsze były czyste, wręcz śnieżnobiałe.
Teraz ten sam koleś dał jej MDMA brązowe, wręcz brunatne, a że ona tego nigdy nie brała, to nie zainteresowała się innym kolorem.
Pytanie, jest to kwestia jakichś zanieczyszczeń czy sposobu pozyskiwania, czy jest opcja, że nie jest to czyste MDMA? Powiem szczerze, jeśli okaże się, że to jakaś mieszanka, to pewnie i tak wezmę :) Ale po czystym MDMA nigdy nie mam żadnego zjazdu i zwykle następnego dnia idę do pracy lub mam inne ambitne plany, więc jeśli jest opcja że brunatny kolor może mnie bardziej sponiewierać to muszę wiedzieć.
Kusi strasznie, tym bardziej, że jest kilka okazji w nadchodzących 2 miesiącach ale jeszcze nie jestem pewien czy powinienem się pchać w to przez ten kolor i jestem w kropce.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.