Aktualnie podlewam nawozem jungle juice od advenced neutriens co 2 podlanie +/- 40ml / 10l wody po okolo 5l na jeden sezon
https://files.fm/u/z2zczu9ng
Też miałem z tym problem w tym sezonie, ale we wczesnej fazie - teraz już tego nie zaobserwowałem.
Też mam takie małe dziurki w kilku listkach i nie mam zielonego pojęcia, co to jest - podziurawione jak sito, dokładnie, jak u Twoich. Ślimaki jak jedzą, to zostawiają raczej inne dziury.
Widzę, że u Ciebie skala zniszczeń jest o wiele większa, niż na moich. Ja jak tylko zaobserwowałem ten problem z miniarkami, sprawdziłem każdy listek i fizycznie palcami zmiażdżyłem każde jajko. Do tego powtykałem takie żółte lepce, które wyłapały od groma różnych owadów.
Wydaje mi się, że całość symptomów to te miniarki - nie jestem tylko pewien tych małych dziurek.
Generalnie miarki to jedne z mniej problematycznych szkodników, ale jeśli skala jest tak duża, lepiej zareagować. Orientowałem się w temacie i ludzie polecają oprysk wodą z łyżką oleju (najlepszy podobno jest neem oil, ale może jakikolwiek roślinny) i mydła w płynie / płynu do myciu naczyń. Oprysk zadusi wszystkie larwy / jajka. Bardzo ważne, by oprysk zrobić późnym popołudniem, bo inaczej słońce popali liście.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
