Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
Czy Kurkuma pomaga?
1.Tak zwłaszcza w depresji.
37
51%
2.Średnio pomaga nie odczuwam szczególnie silnego działania.
23
32%
3.Nie pomogła mi.
13
18%

Liczba głosów: 73

ODPOWIEDZ
Posty: 475 • Strona 43 z 48
  • 1854 / 217 / 37
Potwierdzam, ja się strzyglem co dwa tygodnie, teraz co tydzień. Rośliny mają tyle mocy w sobie! Warto odkrywać magiczny ogród.
  • 1455 / 596 / 0
Przetestowalem z ciekawosci zarowno premade suple jak i samodzielnie odmierzana lyzeczka + ziarna pieprzu .
Nie wiem moze nie zauwazam efektow bo na codzien czuje sie dobrze ? Tak czy inaczej nie widze sensu tego brac ale jak komus pomaga to spoko , dobrze dla niego !
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 1061 / 276 / 0
Ja biorę od kilku dni 3 x dziennie około 170mg kurkuminy + 5mg piperyny w tabsie.

Jakiś pogodniejszy się zrobiłem, ale nie wiem czy to nie placebo. Brałem już te tabsy wiele lat temu i wspominam je dość dobrze.

Nastawiam się przede wszystkim na:

- synergistyczne dzialanie z moją wenlą,
- podobno dobrze działa na kondycję włosów,
- costam na trawienie pomaga i przyspiesza metabolizm,
- zobaczymy czy mi cera nabierze blasku xD

Zdam relację za jakiś czas, jak tam się sprawuje 🐖
  • 2990 / 1648 / 35
03 lipca 2020PanAlkoholik pisze:
Można brać kurkumine w kapsułkach 95% +pieprz,imbir razem z betahistyna 2x24mg?
Ja tak brałam trochę więcej serotoniny nie za mocno ale jednak i dopaminy. Twoja waga to między 100 a 120 kg? To nie powinno być problemu ja mam 57 teraz ale brałam podobne dawki.Jednak zawsze trzeba pamiętać, że organizm inaczej reaguje na dany związek więc nie namawiam. Bacznie przygladaj się reakcji swojego orgazmu.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1174 / 228 / 23
Biorę miks kurkuminy z piperyną i imbirem. Naprawdę to potrafi działać w tle na tyle, że nawet waląc MPH nie mam już na zejściu takich zwiech, że patrzę w ścianę 2-3h w stanie zombie. Kurkumina super sprawa. Polecam, Adam Małysz
  • 93 / 5 / 0
@Morfeo - lubiłem kiedyś ten suplement, potem go odstawiłem, nie wiem czemu.
Jakie dawki kurkuminy i imbiru bierzesz jeśli mogę zapytać?

Btw, nie jest to jakoś niebezpieczne z MPH? (sam biorę) - ponoć kurkumina to IMAO, a ich łączenie z MPH jest ryzykowne.
  • 1174 / 228 / 23
Łączenie w normalnych dawkach p.o nie powinno nic zrobić. Gorzej jak walniesz nosem, dorzucisz jakąś yerbe lub ilexa(to drugie szczególnie). Kurkumina osłabiała depresje po MPH, możecie spróbować. Dawki kurkuminy są wypisane na suplemencie, który mam z Biedavitu czy jak im tam. Może i chujowe, ale przynajmniej drogie
  • 960 / 17 / 0
Mam tabletki kurkuma po 1000mg ile zazywac tabletek na depresje?
  • 1174 / 228 / 23
@pauleta1987
Kurkuma czy ekstrakt (z podaną ilością kurkuminoidów)?
Bo jeżeli to pierwsze to lipa i niektórzy walą po 10-15g
  • 554 / 138 / 0
Czytam , czytam i nie wiem.
Niech ktoś mnie utwierdzi.
2 łyżeczki kurkumy + łyżeczka pieprzu + oliwa = uniwersalny zestaw jaki tutaj się stosuje ?
ODPOWIEDZ
Posty: 475 • Strona 43 z 48
Newsy
[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.