Wiem jaki stan masz na myśli, ale u mnie to zawsze była loteria z bardzo wieloma zmiennymi: tempo picia, czy mieszałem czy nie, co i ile podjadałem, czy był ruch w trakcie (tańcowanie w klubie np) czy nie. Biorąc pod uwagę fakt, że alko jest jebaną neurotoksyną w każdej dawce, rozregulowuje układ hormonalny itp to już wolałbym znowu eksperymentować z mini dawkami dysocjantów niż chwytać się perspektywy, że hej, może znowu trafi mi się fajny rausz dzień po najebie.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Wcale nie twierdzę mogłeś poczuć się lepiej odhamiles się i to Ci pomogło wiedz że dobre samopoczucie na drugi dzień zależy też w dużej mierze od jakości wódki widocznie była dobra.
Tak, piję bardzo rzadko, ale odkąd pamiętam niemal zawsze tak miałem. Oczywiście musi tu być zachowany umiar, choć i do odciny na drugi dzień czułem się lepiej. Lepiej niż na trzeźwo normalnie oczywiście. Cug? Ktoś kto sie super czuje na kacu - nigdy nie będzie stosował chlania, bo to chlanie to lekko gorsze i od tego stanu. Zwykła żubrówka.
To faktycznie była masakra.Ale tak,jakas wóda czy piwo w sporych ilościach i na drugi dzień jest w porządku mimo wszystko.Chyba,że jest tak jak mefistofeles napisał,to fakt,że pije sporadycznie,jakichs ciągów nigdy nie robiłem.
Zawsze mi kac służył, czy to w szkole, czy w robocie. Chciało się.
Problem z tym że to masakrycznie zgubne zjawisko. Człowiek by ciągle tak chciał, a niestety się nie da. I jak człowiek usilnie próbuje przywołać ten stan to zaczyna się "alkoholizm".
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
