Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 303 • Strona 29 z 31
  • 52 / 6 / 6
Praktycznie zawsze po każdym opio (mimo optymalnych dawek), mam nudności przy których muszę sobie ulżyć, bądź wymiotuje mimowolnie. Jest jakis sposób, żeby sobie z tym poradzić? Kiedy jeść posiłki, kiedy ich nie jeść? Wspomagac się jakimiś lekami?
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 549 / 179 / 0
Jest do do zlikwidowania lekami, ale najlepiej spojrzeć, co jest przepisywane przez lekarzy na te wymioty, a nie tak brać w ciemno jakiś Aviomarin czy Diphergan - to może nie pomóc. Raczej jakiś metoklopramid czy domperydon czy jeszcze inne dziwne leki, których nawet nie znam nazw, ale nie są uzależniające raczej, więc z dostaniem nie powinno być żadnego problemu.

Ja tak mam czasem, że jak po przerwie wezmę nawet niby "dobrą" dawkę (a już nie daj Boże za dużą) - to o matko, potrafię się czuć naprawdę okropnie, po prostu okropnie mi niedobrze, ale zawsze mija to działanie już po kilku dawkach (wyjątkiem jest tramadol - on działa rzygogennie cały czas). Organizm się musi dostosować, no i przy okazji nie pozwala walnąć z zachłanności więcej, niż to wynika z zimnych obliczeń, logiki i tolerancji. A jeżeli organizmu nie posłucham, to przeskakujemy w tryb rzyganerii, to nic miłego, nawet samo działanie opiatu mi nie znosi wspomnień o tym, jak cholernie potrafi mi być niedobrze jak walnę np. 100 zamiast 60mg majki albo 60+60 w zbyt krótkim odstępie czasu...

Myślę że, oprócz leków przeciwwymiotnych (tych dostosowanych pod opiaty, a nie tych pod chorobę lokomocyjną), zawsze zmniejszenie dawki będzie dobrym pomysłem.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 1692 / 1041 / 7
Warto nadmienić, że ilu ludzi tyle reakcji. Jestem zaskoczona czytając posta wyżej, bo na mnie tramadol nigdy nie działał prowymiotnie, niezależnie od dawki. A zdarzały się abstrakcyjne, ale kto by mi to wtedy wytłumaczył? Dopiero z czasem z perspektywy łypiąc okiem jestem wstanie sama się autopodsumować, no i co... Głupota, nic innego, ale nie o tym tutaj.
W każdym razie jedyny nierzygogenny właśnie dla mnie.

Dla mnie najcięższe mdłości po morfinie, nawet w malutkiej dawce, więc nie ma co do końca się sugerować. Moja teoria, że to działa w formie straszaka (oby), bo czuć można się podle naprawdę i generalnie powinno to mocno zniechęcić, a że wszystkich nas łączy jedno, to sami wiecie jak jest.

Samo rzyganie to jeszcze nic, gorzej się borykać z mdłościami, jeden fałszywy ruch i elo.
No i słowo stety/niestety klucz: to mija po kolejnym razie i z mdłości nagle wychodzi euforia. Ot, takie paradoksalnie wywijasy. 🤷🏻‍♀️

Równie abstrakcyjnie brzmi fakt, że spożywanie czegoś aby to zniwelować dodatkowo nam jebie flaki, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie w obliczu katowania się opioidami 😅
Uwaga! Użytkownik CATCHaFALL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5414 / 996 / 0
Jak rzygamy to za duza dawka i organizm się broni, ale te duże właśnie dają to uyebanie.
Zawsze po przerwie jak przywaliłem heroiny solidnie, to było rzyganko, ale kto się przejmował skoro to poszło IV.
I tak się już przyjęło.
Z przyjmowanymi doustnie to byłby wcurv że się marnuje cenne składniki odżywcze. Xd
No i to rzyganie po opio nie należy do przyjemnych. Ze jest ulga zaraz.
Jak ma się pusty żołądek, to wręcz to rwanie jest nieprzyjemne. Jakby rozrywało flaki.
Każdy jak widać inaczej reaguje.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 52 / 6 / 6
@badzingla
W takim razie ogarniam sobie metoklopramid. Ani diphergan, ani aviomarin specjalnie nie pomagał, więc zobaczymy jak będzie.
Martwi mnie jedynie efekt uboczny owego leku - znaczne podwyższenie prolaktyny... lipa, bo mam już podwyższoną od dawna przez branie opio.
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 38 / 5 / 0
Na mnie każdy opioid oprócz U-47700 działał właśnie tak że powodował wymioty. Pewnie co do U-47700 stosowałem dawkowanie stosunkowo niskie ale nie obce mi był np. słuch w HD czy inne opisywane na forum w wątku efekty lekkiego (?) przedawkowania.
Uwaga! Użytkownik MamHCV nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 143 / 23 / 0
Ja zawsze jak przesadze z oksykodonem to konkretnie mdli, co prawda nigdy nie rzygalem po opio (chociaz raz bylo juz ciezko i zeby sie nie meczyc probowalem na sile, niestety nie dalo rady ;-;) to bardzo czesto mam silne mdlosci przy ktorych ide i siadam na ziemi kolo kibla, o dziwo pomaga to w jakis tam sposob. Macie jakies sposoby na to by sie powstrzymac? nie mowie o lekach tylko jakies takie prymitywne sposoby typu wyjscie na swieze powietrze?
Nie ma że za mocno %-D
  • 2532 / 603 / 0
Ja się kładę płasko na łóżku i często przechodzi.A jak już wszystko się wchłoneło (chyba,że i.v to nawet nie) to dobrze jest sobie ulżyć i po prostu zwymiotować.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / 6 / 0
U mnie tez zarowno po oxy i Tramalu jest patola z tymi wymiotami.
Metoklopramid jak na nudnosci po oxy moze zadzialac, tak z Tramalem wchodzi w interakcje i albo nie pomoze na wymioty albo je dodatkowo sprowokuje, wiec tu radze ostroznie.
Jeść najlepiej 2h przed zarzuceniem opio i to cos lekkiego, ostroznie z fajkami no i pic wode malymi łykami, wypicie duzej ilosci plynow tez zadziala drazniaco na zoladek
  • 2532 / 603 / 0
Tramal Retard 200 i rzyganie tym jebanym woskiem brrrrr.Najgorzej.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 303 • Strona 29 z 31
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.