może to również dlatego, że sama jestem dość poważna a alkohol mi nie pasuje, mimo, że to depresant. tylko spać i jeść się po tym chce, bez sensu
Nadal też odnoszę wrażenie, że gdyby alkohol nie był tak zakorzeniony w kulturze, to znacznie mniej osób by się nim upajało. Jak byłem młodszy, to narkotyki były postrzegane przez moje otoczenie jako coś ultra złego, zaś alkohol spoko, przecież każdy pije, więc to nie może być niszcząca trucizna!
Jakiś czas temu ziomek mi mówi, że jego znajomy zaproponował mu kwasa, ale on to już woli pozostać zwykłym alkoholikiem (nigdy, poza mj, nie próbował innych specyfików, za to znieczula się codziennie piwskiem do snu). Boi się, że od kartonu mu odjebie, ale piwsko w ilościach hurtowych jest ok, a wszystko to wynika z niewiedzy, z której też nie mam zamiaru go na siłę wyciągać, bo i po co?
30 czerwca 2022VERBALHOLOGRAM pisze: Nie słyszałem np o malarzu malującym po alkoholu,
01 lipca 2022VERBALHOLOGRAM pisze: No ale to są pojedyncze wybrane jednostki które piją i malują pod wpływem alkoholu, co nie zmienia faktu że nie znam takich. nie chodziło mi o malarzach alkoholikah, bo np sam byłem w psychiatryku gdzie na oddziale miał gostek tymczasową ksyvę malarz bo nie odchodził od kartki papieru z pędzelkami no i był alkoholikiem, ale jeszcze raz nadmienię że biegało mi o tworzenie czegokolwiek POD WPŁYWEM w chwili działania. także to poprawka na uzupełnienie mojego wpisu. @Klamm
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
