Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Z moich doświadczeń wynika,że jak dobrze wygotujesz to robi sporą rożnice.No i cytrynki warto dodać.
Scalono posty — CATCHaFALL
Znalazłem 2 kolejne miejscówki z jakimś 4-5 krzaczkami.Juz kupiłem sobie sprzęt do i.v,nic tylko poczekać aż podrosną trochę i można robić wypady ;)
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Otóż na działce którą odziedziczyłem zaczęły sobie rosnąć dwa rodzaje maków, a ja zacząłem je rozpoznawać w apce i okazało się że jeden z nich to Mak lekarski(a drugi wschodni chyba). Próbowałem nawet robić nacięcia na makówkach, lecz zrezygnowałem z tego pomysłu by nie narobić sobie przypału (rosły na widoku) gdy poczytałem o Makirawie. Gdy pokazały się "właściwe" główki, zacząłem je ścinać wraz z łodygami (również tak by nie było widać że to zrobiłem) i zabierać do domu by je suszyć, wieszając je do góry nogami, jak zioła (a trzeba było na słońcu?). Teraz są suche, lecz wciąż zielone, a nie brązowe. No i dodatkowo nie chciałem poświęcać dużo czasu na reshearch, akurat w tej kwestii.
Reasumując: Mam wysuszone Maki lekarskie z których nie pobierałem wcześniej opium, dodatkowo nie wiem czy odmiana jest wysoko-, czy nisko-morfinowa. Główki i łodygi o długościach 15 - 25 cm.
Pytanie: Jaką dawkę powinienem wziąć na pierwszy raz przy założeniu że jest to odmiana wysokomorfinowa, a ile jeśli okaże się że jednak niskomorfinowa? Dodam że nie jestem regularnym użytkownikiem opio i nie mam tolerancji.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
