"Rutyna to rzecz zgubna "
Żeby nie robić offtopu - rzadko pale, ale parę razy poczęstowałem ojca buchen. Poza ziolem, ojciec lubi alkohol ponad normę, pali papierosy i pije kawę. Właśnie jest w szpitalu, właśnie z powodu palenia, przewlekła choroba płuc, ledwo żyje. Może po powrocie wszystko odstawi.
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Ty tak na serio? — CAF
Ja tożje tak robił. Z benzo.
Eksperymenty na starym, karma wróci.
Ale jak żyła to się nieźle przed nia krył. Wracał raz ze sklepu, torba pełna browarów - akurat go widziała przez okno, ale coś długo po schodach wchodził. Browary zostawił w piwnicy a do domu przyszedł z chlebkiem
Nie mieszkam z rodzicami od dłuższego czasu, ale tak mi smutno że matka musiała się z tym chlejusem użerac przez ostatnie lata :<
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
