12 czerwca 2022Continus pisze: Odczytaj emaila. Jeszcze nie mogę wysyłać pm
Napisz lepiej na
Co do sklerozy sclera to już niepierwszy raz mu się zdarza :D Kto wie, może od tego właśnie ma nicka :P A ile razy o tych ranach na klacie wspominał to już nie idzie zliczyć ;) (No offence @sclero2014 ja tam Cię lubię)
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
13 czerwca 2022badzingla pisze:Jesteś zupełnie pewien, że go wysłałeś? Nic nie mam, ani w spamie, ani nigdzie12 czerwca 2022Continus pisze: Odczytaj emaila. Jeszcze nie mogę wysyłać pm
Napisz lepiej najak PMek nie możeszSpoiler:
Co do sklerozy sclera to już niepierwszy raz mu się zdarza :D Kto wie, może od tego właśnie ma nicka :P A ile razy o tych ranach na klacie wspominał to już nie idzie zliczyć ;) (No offence @sclero2014 ja tam Cię lubię)
@bulku Nie, chyba jednak nie jest z Policji, poza tym po cóż miałby polować ktoś na mnie - MNIE, szarą myszkę, potrzebującą tylko dla siebie, używającą bezproblemowo i nieudzielającą nikomu? Bo co, bo POSIADAM? Buhahaha! Nikomu by się nie chciało (ale gdyby jednak się chciało to robić - zapraszam - w takich sprawach to jestem szczwany lis, łatwo Wam ze mną nie pójdzie).
Przecież ja nawet nie mam kontaktów w towarzystwie narkomańskim xD Tak na dobrą sprawę to nie mam nawet za bardzo kogo wsypać (tak się zabezpieczam, że jest to praktycznie niemożliwe). Więc dajcie spokój Panowie.
Tak w ogóle to nawet mogę powiedzieć, że Policję lubię, szanuję, i nic do niej nie mam :P Pomogła mi dużo razy, gdy potrzebowałam, zaś nie zaszkodziła nigdy (i oby do końca życia tak pozostało).
Jebnęłam sobie właśnie 870mg kodeiny na poprawę humoru i tym razem jest tylko średnio. Ale wolę takie średnio, niż jak ostatnio po 140mgDXM, 1mg klona i 720mg kodeiny nie potrafiłam równo chodzić i przysypiałam co dwie sekundy (zresztą teraz też zaraz będę - po prostu jeszcze dobrze mi nie weszło - a jak wejdzie, to i klona dowalę, i będzie ładne noodowanko). Ale ten stan takiej mocnej DXMowej dysocjacji to było coś niesamowitego (tak - po 140mg). Czułam się kompletnie wybita z tego świata.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
13 czerwca 2022badzingla pisze: @sclero2014 Aha, od sklerodermy! Jezu, mi się zawsze kojarzyło właśnie ze sklerozą![]()
@bulku Nie, chyba jednak nie jest z Policji, poza tym po cóż miałby polować ktoś na mnie - MNIE, szarą myszkę, potrzebującą tylko dla siebie, używającą bezproblemowo i nieudzielającą nikomu? Bo co, bo POSIADAM? Buhahaha! Nikomu by się nie chciało (ale gdyby jednak się chciało to robić - zapraszam - w takich sprawach to jestem szczwany lis, łatwo Wam ze mną nie pójdzie).
Przecież ja nawet nie mam kontaktów w towarzystwie narkomańskim xD Tak na dobrą sprawę to nie mam nawet za bardzo kogo wsypać (tak się zabezpieczam, że jest to praktycznie niemożliwe). Więc dajcie spokój Panowie.
Tak w ogóle to nawet mogę powiedzieć, że Policję lubię, szanuję, i nic do niej nie mam :P Pomogła mi dużo razy, gdy potrzebowałam, zaś nie zaszkodziła nigdy (i oby do końca życia tak pozostało).
Jebnęłam sobie właśnie 870mg kodeiny na poprawę humoru i tym razem jest tylko średnio. Ale wolę takie średnio, niż jak ostatnio po 140mgDXM, 1mg klona i 720mg kodeiny nie potrafiłam równo chodzić i przysypiałam co dwie sekundy (zresztą teraz też zaraz będę - po prostu jeszcze dobrze mi nie weszło - a jak wejdzie, to i klona dowalę, i będzie ładne noodowanko). Ale ten stan takiej mocnej DXMowej dysocjacji to było coś niesamowitego (tak - po 140mg). Czułam się kompletnie wybita z tego świata.
A co tam u Ciebie @Melodyne ? Żyjesz, melodio wiatru?Spoiler:
10 czerwca 2022Elkov21 pisze: Oczywiście, chodzi o kaszlodyn syrop. Czyli nie jestem jedyny który się z tym spotkał? Wolałbym syrop pić, bo mimo obrzydliwie słodkiego smaku wziąłbym go za każdym razem ponad te paskudne, gorzkie tabletki, przy gryzieniu których wiele razy prawie się zrzygałem popijając je colą. No ale skoro trzeba wypić 800mg w syropie żeby poczuć jakby to było 300-400mg, to to pierdole
Mi od picia tego syropku się robi słabo bo nawet on ma ten głupi sulfo. Ale polecam Ci taki sposób jeszcze - zmieszaj te syropy z Fantą (ze Sprite niedobre są te od thio). Z colą niekoniecznie bo jak sosnowe złożone mieszałam z colą zero to było niedobre (tak samo jak nie lubię drinków whiskey lub wódki z colą, fuj). Zawsze Fanta lub Mirinda, dowolne smaki tych napojów, a będzie miodzio!
A te syropy sosnowe są same w sobie niedobre, ten thio też fu w smaku bo jeszcze zrobili tak, żeby miał imitować smak "truskawki", przez co smakuje jeszcze gorzej
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
