w zeszły piątek brałem z 4 ziomkami kryształ który jeden z nich załatwił hurtowo po taniości . Poszaleliśmy i na kozaka każdy z nas wzioł kreske z około 600mlg .
Natychmiastowo po zażyciu pojawiła się niesamowicie mocna erekcja na tyle że nie dalo się zbytnio jej schować , obraz stał się bardzo nie wyraźny i w ciągu okolo 5 min wchodziła coraz bardziej niewyobrażalna przyjemność fizyczna/sexualna na tyle mocna że nikt nie był w stanie się zbytnio kontrolować i bylo slychać pojękiwania z każdej strony , nawiązanie sensownej rozmowy było praktycznie nie możliwe i siedzieliśmy tacy wypierdoleni z akcji , ale każdemu się to tak spodobalo ze jeblismy jeszcze każdy z 400mlg od tego momentu nie pamiętam już dokładnie wszystkiego ale przyjemność fizyczna była na tyle wypierdolona i nienormalna że 3 z nas pociekła nie wiem nawet jak to nazwac doszla czy prawie doszła , poprostu pociekła sperma w gacie , przyjemność kurwa niewyobrażlna po tym krysztale , ale moralniak następnego dnia za swój stan jakieś wzdychanie jęczenie i jakieś odruchy jeszcze przy ziomkach XDDD jakieś pojebane posiedzenie przez to wyszło
03 czerwca 2022blokowiska666 pisze: Przypomniał mi się temat typa co po koksie zrobił laskę ziomkowi, znajdzie to ktoś?![]()
EDIT - 10 sekund szukania kokaina-tek-ogolny-t196-2920.html?hilit=loda%20kokaina (jest na tej stronie).
No beka jest przeogromna z tego, anty-tęczowy nie jestem w żadnym razie ale chłopaki no homo pewnie, syp syp byku, <sniff> auuu ale dobry kokos wariacie co, no jest SZTYWNIUTKO.... <odgłosy sexu oralnego>
"Ciekawe, czy potem dalej byli ziomkami"
To oraz dużo więcej innych pytań, chciałbym móc zadać panom
p.s. jakby to się w moim towarzystwie stało i by wyszło na jaw, to bym do końca świata kręcił beczki z chłopaków, typu siedzimy przy piwie, po godzinie ja: EJ MORDECZKI DAWAJCIE KOX WEŹMIEMY CO
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
