Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 13 z 15
  • 13 / 5 / 0
Jak byłam w psychu i w ośrodku odwykowym to czaj się robiło ze stu torebek herbaty. Najpierw wszystkie się zaparzało na noc, wyciskało każdą po kolei i wtedy piło. Okropne w smaku, 1000 razy gorsze niż picie gałki muszkatałowej, duża szansa na zarzyganie całego kibla i obrzydzenie do smaku herbaty na następne kilka miesięcy. Faza jest dopóki nie wyrzygasz.
Ciepłolubna
W strachu przed zimną porą
mamiona żarzącym blaskiem
popaloną dłonią
zdejmę szalik, rękawiczki, buty, czapkę
znowu to zrobię
by kolejny ostatni raz
biec w ogień
bo we mnie płomień zgasł
:strzykawka:
  • 52 / 8 / 0
Jak dla mnie za dużo pierdolenia. Najlepsza jest herbata saga bo 100 torebek kosztuje kilka złotych. Wrzucam 20/30 torebek, jak się doda tytoniu klepie 3 razy bardziej. Można jeszcze dodać pseudoefedryny czy innego stymulantu i pobudzenie jest tak duże że nie da się normalnie funkcjonować. Mi po bardzo wielu razach niesamowicie smakuje ten czaj, idzie się uzależnić.
  • 4 / / 0
wypiłem czaj z zielnej herbaty (10 łyżeczek parzone przez 30min) napar był ohydny ale dało się go wypić. w smaku przypominał yerba mate ale z okropnie gorzkim posmakiem. przez około minute po wypiciu chciało mi się wymiotować ale nie zwymiotowałem. po 10min od spożycia serce zaczęło mi szybko bić a głowa zaczęła lekko boleć i zrobiłem się senny. ból głowy, kołatanie serca i senność ustały jakoś po 15 minucie od spożycia po tym czasie czuje się bardzo przyjemnie jestem pobudzony a kiedy gram w szachy widzę więcej możliwości niż przed wypiciem. podsumowując bardzo polecam
  • 809 / 142 / 0
Czaj jest ochydny, miałem po nim pisk w uszach i ból brzucha. Otumania, i pobudza w nieprzyjemny sposób. Nigdy więcej, wolę sobie mocną kawę wypić. Będzie lepiej i przyjemniej.
  • 3245 / 622 / 0
Raz na jakiś czas przy braku jakiegoś tematu jest jak znalazł taka parzącha, bo czaj to po rosyjsku herbata po prostu, ja teraz zalałem wrzątkiem 15 torebek sagi, i za praktycznie darmo godzinka lub dwie relaksu, to nie jest sposób na zajebkę, ale z braku pomysłu na coś działającego jest idealne na survival jak komuś się nudzi, a jest herbata w szafce kuchennej.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / 6 / 0
Właśnie POPIŁEM CZAJU. w psychiatryku ziomek zrobił. 1,5 kubeczka. Nieźle jestem wystrzelony i coś łeb zaczął boleć. Podobne trochę do zioła w moim odczuciu. Tzn są pewne elementy wspólne ale nie jest to stricte kanna faza. A może po prostu jestem uzależniony od zioła i wszystko mi się z nim kojarzy. Do tego roleczka 5mg pod język i lecimy. Jest euforia. Nie wiem co więcej napisać. Jak macie jakieś pytania to śmiało. ZIOMECZKI Z FARTEM
Ostatnio zmieniony 06 marca 2024 przez animalplanet, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik animalplanet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / 6 / 0
@Verbalhologram nie swędziało cię nic po takiej "herbacie"?

@animalplanet półtorej kubeczka ale jakiego, ile ml? Widzę że na forum są niektórzy których relanium klepie i to jeszcze w ilości 5mg pod język? Pierwsze słyszę. W każdym razie mnie na 100% by nie zadziałało ale jak będę miał rolki to sprawdzę.
  • 3245 / 622 / 0
Trochę mdliło i przez kilka minut się wstrzymywałem od cofania, ale pózniej normalnie już. Tak jak napisałem to survival z nudów, nie jakiś patent przesłania treści fazy.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / 6 / 0
@Verbalhologram miałem tak samo, szkoda że nie napisałeś przyczyny dlaczego tak się robi
  • 1444 / 376 / 13
Jakich papierosów najlepiej użyć i w jakich proporcjach?
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 143 • Strona 13 z 15
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.