Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zwracam się do Was z pytaniem...
Czy ktoś wie lub próbował grzybków w miksie z antydepresantami... pewnie tak, ale ja podam szczegółowo co biorę:
Rano - Pregabalina 150mg + paroksetyna 20mg, a Wieczorem - Mirtazapina 45mg + Pregabalina 150mg.
Biorę te leki od kilku lat na nerwicę i lęk uogólniony. Depresji nie mam i nigdy nie miałam.
Chciałabym spróbować zarówno w celach terapeutyczno leczniczych (wgląd w siebie), ale i dla silniejszych doznań jakich można doświadczyć.
Mój mąż kilkukrotnie "brał" i teraz o grzybkach mówi "przyjaciele" :)
Bardzo by chciał, abym i ja ich poznała.
Poczuła, że można żyć mocniej i intensywniej.
Jak myślicie? Mogę?
Przy tej ilości prochów (ogłupiaczy)?
Pozdrawiam serdecznie
Kamisia
Musiałabyś odstawić SSRI, bo to one nie pozwalają się odpowiednio połączyć psylocybinie z receptorami serotoninowymi, albo zadziałają ultra płytko, tudzież wcale.
Jeżeli dobrze się czujesz po lekach, to zastanów się czy warto je odstawiać.
Z doświadczenia wiem, że afterglow antydepresyjne po grzybach potrafi się utrzymać kilka miesięcy (zwłaszcza na pierwszy raz), ale to kwestia osobnicza i może to nie wystąpić wcale. Wybór należy do Ciebie, każdy wie że ja tu jestem gloryfikatorem psylocybiny, więc moim zdaniem się nie sugeruj odnośnie namawiania mimo wszystko
No cóż chyba muszę się przymierzyć do odstawienia...ale wiem że przy takiej "aptece" nie będzie łatwo.
A co z poczciwą "marysią"?
To już tenat do wątku o marihuanie, ale jeśli normalnie nie działa na Ciebie schizogennie, to w nie ma przeciwskazań :) — CATCHaFALL
Na bad trip nie ma się wpływu, może nadejść nawet u starego wyjadacza, który w świetnym humorze przystąpi do konsumpcji – loteria.
Natomiast "afterglow antydepresyjne"po psylocybinie - brzmi bardzoooooooo zachęcająco.
Czy mogłabym zamiast tej "apteki" naturalniej??? Możliwe??? Jak sądzisz @CATCHaFALL ???
Na pewno "wyszłoby" taniej i zdrowiej :D
Odnośnie bad tripów, to również zawsze powtarzam: w końcu i tak to nieuniknione i szczerze? To właśnie ta ulga po jego końcu pozwala wyciągnąć najwięcej wniosków na swój temat.
Trzymam kciuki i czekam na info po wszystkim
16 maja 2022johnkowalsk pisze: Takie lekko wysuszone z 2godz. w suszarce do jaka dawka ? Wydaje się że już dużo straciły masy i słychać "pękniecie" po przełamaniu w środku surowe.
Pytanie troszq z dupy ale te dwa przyjemniaczki i reszta maluchów nie wyschną do jutra. Planowałbym wszamać 3.5g+ na lemon teku samemu w pokoju. Może wprawione oczęta tutaj obęcnych są w stanie oszacować masę tej dwójki, byleby nie było poniżej 3g a na 4g+ nie wiem czy jestem gotowy (wolałbym inny set and setting).
Mówili oszalejesz i będziesz w psychiatrycznym szpitalu
Jeśli dalej chcesz korzystać z psychodelicznego haju
Trzecie oko się otwiera czyli jedna z czakr wielu
Kosmos przemawia do mnie, głos prowadzi mnie do celu
Mikrokosmos przypatruje się temu większemu
Wszyscy należymy do jednego ekosystemu
Ja ty i grzyb i materia i istoty astralne
Slyszysz myśl, widzisz dźwięk - to gesty niewerbalne
Społeczeństwo bierze to po czym pizda jest sroga
Podziękuję wolę zioło - prawdziwy dar od Boga
Nieosobowego Absolutu, źródła rzeczywistości
Przeżywam oświecenie to jest rozbłysk świadomości
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
