Jest znany jeden przypadek kiedy policja czekała pod paczkomatem i jest to wyizolowany incydent. Wg informacji, pacjent regularnie odbieral dopalacze i byl znany policji. Normalnie wracal z paczkomatu i go trzepneli po drodze. Mieli informacje, że zamawia przez paczkomaty.
Większość przesyłek z dopalaczami przychodzi zza granicy. Dlatego są rekwirowane przez Urząd Celny. I od nich się dostaje wezwanie.
Colour pisze:Zgadzam się z @up.
Szansa zatrzymania pod paczkomatem jest zerowa, jedynie mogą w sortowni pake podjebać i wysłać wezwanie, tyle.
Jak była afera z wilczurem to też wizyty smerfów i wezwania miały miejsce nawet kilka miechów po wszystkim.
A swoją drogą - teraz 90% zakupów online to wałki, może ktoś polecić legit sklep RC priv? Będę wdzięczny.
Pozdrawiam
Same paczkomaty nie są chyba problematyczne, nr tel nierejestrowany, fake mail i reszta danych, płatność przez blik na bankomat albo inne btc opcje i jedyne co może pójść źle to ze strony wysyłającego...
Osobiście miałam raz sytuacje zimą, że pojawiło się info na telegramie że gość się zawija, ostatnie paczki wysyłał i usuwa kanał i wszystkie ślady. Następnego dnia dostałam maila od paczkomatow czy przesyłka nr xxxxx jest moja ponieważ potrzebują informacji czy na paczce była etykieta, co było zawartością i jak było to zapakowane.
Nie zgłosiłam się w tej sprawie bo może i był to magiczny zbieg okoliczności ale wolę być stratna te 800zl niż tłumaczyć sie smutnym panom na zapyziałej komendzie...
Poza tym 1 przypadkiem nie miałam żadnych problemów z takimi zamówieniami. Ofc trzeba patrzeć u kogo się zamówienie robi, jakie LC i czy ogólnie sprawia wrażenie odpowiedzialnej osoby xd
Zero dawania kontaktów ani maili. Wycięto /909
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
