Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zresztą fakt, że kiedyś DXM miał renomę narkotyku dla gimbusów nie znajduje odzwierciedlenia w jego działaniu psychoaktywnym. Nieraz po DXM miałem mocniejsze doświadczenia niż po psychodelikach. Ludzie bez tolerancji nawet po niskich dawkach mogą mieć potężne tripy. To nie koda czy alkohol. Tbh gdybym przed pierwszą zjedzoną paczką nie zrobił researchu to mógłbym się lekko przerazić na bombie.
Z ludzi, którzy uważają że DXM jest jakimś 'gorszym' środkiem tylko dlatego, że jest legal i kiedyś dzieciaki to jadły to mam po prostu lekką bekę i tyle. Niech każdy je sobie jakie środki chce no ja pierdole xD Jedni lubią, inni nie, ale nie ma co się kierować takimi uprzedzeniami. Jakbym zresztą miał z młodzieżą jakieś używki kojarzyć to byłyby to papierosy, Somersby i wóda smakowa xd
06 maja 2022badzingla pisze: No wybacz ale powiedz sam czy nie nasuwa się takie skojarzenie? Ja naprawdę staram się mieć szacunek do każdej substancji, ale do dysocjantów jakoś szczególnie ciężko mi go poczuć.
06 maja 2022RinTohsaka pisze: Skoro jest taki 'kinderćpuński' (cokolwiek to znaczy lol) to nie kupuj, proste.
Prezerwatywy też się wstydzisz kupować?
Zresztą fakt, że kiedyś DXM miał renomę narkotyku dla gimbusów nie znajduje odzwierciedlenia w jego działaniu psychoaktywnym.
Po prostu ogólnie nie przepadam za dysocjantami i ciężko mi się pozbyć pewnych uprzedzeń w tym zakresie, ale niech sobie każdy bierze co chce. Sam Acodyn, trzeba przyznać, nie ma aż tak strasznie złej renomy - tutaj naprzód wysuwają się cipacz i kleje. Z drugiej strony ketamina wydaje się być dużo bardziej szanowana i użyteczna, jeśli już o dysocjantach mowa.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Na 8 aptek w okolicy (raj, czy też przekleństwo teraz) tylko w jednej stroją fochy, tzn. jedna pani, bo cała reszta obsługi sprzedaje, bez większego problemu. Jedna za to wiecznie pyta się mnie po co mi ten lek. Na kaszel psze pani. Ale jaki? Suchy, mokry?
Szczerze? Nawet jak ktoś krzywo patrzy, to wystarczy czasami zamienić kilka słów na jakikolwiek temat, nawet o pogodzie i być po prostu miłym. Ot co.
06 maja 2022Atropolamine pisze: No ja widzę,że w takim razie nie doświadczyłaś głównego dania jakie DXM ma do zaoferowania.Mowa tu o tym zajebistym uczuciu ciągnięcia na różne strony,nie,że Ci się coś wydaje - nie nie,czujesz dosłownie,że zapierdalasz w przestrzeni,czujesz się niesiony przez jakąś mistyczną siłę mijając przy tym niesamowicie piękną scenografię, czujesz ogromną euforię a na słuchawkach napierdala trance,który brzmi żywiej niż kiedykolwiek.Tam już nie ma oszołomienia,tej dysforii,DXM jest drugiem stworzonym do astralu.
Aaaa i jeszcze chciałbym coś dopisać bo użytkownik @Jakku wspomniał w swoim poście że "fajny rocznik" i trochę nie rozumiałem ale gdy zobaczyłem mój przedostatni post to zrozumiałem. Ten przedostani post o tym że za 4 miesiące mam urodziny i że mam 22 lata to totalna wtopa. Pisałem go w totalnie innym stanie świadomości i cudem był sam fakt że go napisałem. Tam miało być 32 lata, ot zwykła pomyłka która skończyła by się pewnie dziwnie gdyby ktoś prześledził moje posty i dopasował mój niby wiek z tym co opisywałem. Coś by się ewidentnie nie zgadzało hahah :)
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku :)
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
06 maja 2022badzingla pisze: DXM wydaje się być taki szmatławy w działaniu, taki jakiś brudny. Ten brud przebija się do noddów (bo ja oczywiście zawsze mieszam dexa z opio) i zatruwa je swoją zgnilizną. Szkarłatną zgnilizną. Zwiduje mi się kostucha z kłapiącą szczęką, groteskowe ludki z powykrzywianymi mordami wirujące dookoła. Wszystko jest ogłupiająco dziwne, dalekie i nierzeczywiste. Tak jakby wejść do świata z kreskówki.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
06 maja 2022komuna pisze: Praktycznie wcale nie mam problemu z kupowaniem kody czy DXM w aptekach i to praktycznie odwiedzając te apteki codziennie.
Na 8 aptek w okolicy (raj, czy też przekleństwo teraz) tylko w jednej stroją fochy, tzn. jedna pani, bo cała reszta obsługi sprzedaje, bez większego problemu. Jedna za to wiecznie pyta się mnie po co mi ten lek. Na kaszel psze pani. Ale jaki? Suchy, mokry?
Szczerze? Nawet jak ktoś krzywo patrzy, to wystarczy czasami zamienić kilka słów na jakikolwiek temat, nawet o pogodzie i być po prostu miłym. Ot co.
07 maja 2022EvilDead pisze: Bardzo dziwna sprawa patrząc na to że to opiaty są szmatławymi i brudnymi w działaniu substancjami. Zabierają wszystko a dają nic. Tak jak każdy narkotyk zresztą. Ale nie trzeba być wielkim mózgowcem żeby ogarnąć która z tych dwóch grup substancji - opiaty czy dysocjanty powodują smutny stereotypowy koniec na dworcu. Stereotypowy dlatego że nie każdy kto bierze opiaty tam skończy, ale chyba nie muszę tłumaczyć sensu tego co napisałem.
No i to co napisałam nie wynika tylko i wyłącznie z samego uprzedzenia do substancji, bo wiem że potrafi dawać też np. piękne fraktale i bardziej przyjemny i ciekawy stan niż to co ja opisuję. To był po prostu podejrzewam "bad trip" i tyle. Jeśli mieć takie coś i opisać to w tym temacie to zbrodnia to sorry acodinowe pieseczki :P Niczyj drug nie jest bez skazy, przykro mi.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
