Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
No i to już ostatnie pytanko, z ciekawości - wiem że jedzenie grzybów dzień po dniu jest całkowicie nieekonomiczne bo tolerancja wzrasta dość mocno. Czyli dopiero po około tygodniu będzie sens, żeby to powtórzyć, tak? Mimo to, jakbym chciał osiągnąć np taki sam efekt dzisiaj, jak po wczorajszych 3,5g to ile musiałbym zjeść?
Jeszcze mi się przypomniało, że po grzybach doskonale się patrzy w niebo - zresztą w ogóle po psychodelikach. Jeśli masz możliwość tripować na świeżym powietrzu w miejscu, gdzie widać pełno gwiazd, to nawet się nie zastanawiaj. Teraz jest trochę zimno, ale na wiosnę, w jakimś plenerze... ach kurwa, rozmarzyłem się. Szkoda że na SSRI jestem :(
Pamiętaj, że cierpliwość jest cnota i to jedna z najcenniejszych.
Najpierw zintegruj ostatni trip.
Zaorać to.
Psylo stanowi zagrożenie dla kazdego z niezdiagnozowaną depresją lub nerwicą. Niestety ja byłem takim przpadkiem i teraz przestrzegam.
15 marca 2022GermanskiOprawca pisze: @Klamm
Psylo stanowi zagrożenie dla kazdego z niezdiagnozowaną depresją lub nerwicą. Niestety ja byłem takim przpadkiem i teraz przestrzegam.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

