;'
No i odebrałem - dwie paki Clonazepamum TZF 2 mg 30 szt i Egzysta 150 mg 56 szt. Drugą pakę pregaby zostawiam na później. Wziąłem jedną 2 mg sztukę i 100 mg pregaby. Zaczyna się ładować, czuję się bosko. Poczęstowałem klonami starego, znajomego bezdomniaka - ma dostęp do Tramalu w kroplach (uległ wypadkowi i dostaje trampka na ból) , ogarnie dla mnie to, a z mojej strony nie zabraknie mu klonów (z którymi ma doświadczenie) i poprosił jedną kapsułę pregaby 150 mg. Lubi też Thiocodin od czasu do czasu, więc kupiłem pakę 16-stkę i podzieliliśmy się na pół. Aptekarka nawet się nie zająknęła, jak zobaczyła ten zestaw młodego chemika
Mam nauczkę i od teraz szanuję tego szatana.
Może zamiast klonów powinienem się przerzucić np. na oksazepam, co wy na to?[/url]
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
