a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Zamierzam zażyć tramca zgodnie z przeznaczeniem tj przeciwbólowo, więc chyba o taka dawkę nie muszę się specjalnie bać?
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Od 10 dni nie biorę sele (5mg podjęzykowo brane przez około dwa tygodnie) i wziąłbym tramal, tylko że na ulotce piszą o 2 tygodniach od odstawienia iMAO. Istnieje duża szansa, że dostanę ZS?
Ktoś w ogóle łączył tramadol w małych dawkach z sele, albo brał go krótko po sele?
A jak oceniasz przeciwdepresyjne działanie selegiliny? Brałeś najpierw solo? Ile czasu zajęło zanim zaczęła działać? Jakieś skutki uboczne ? Z góry dzieki
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Rozumiem Cię doskonale, sam jestem jedną z tych osób na którą selegilina podziałała już drugiego dnia. Tylko czy to było działanie przeciwdepresyjne czy po prostu hipomania zastanawiam się do dziś. Niemniej jedno jest pewne w przypadku moklobemidu i selegiliny. Oba preparaty (w moim przypadku) działały rewelacyjnie na początku (moklobemid niebo lepiej niż selegilina) a po max 2 tyg przestawały i pozostawiały rozdenerwowanie i inne negatywne skutki uboczne. Za każdym razem kiedy po dłuższej przerwie wracałem do nich, zawsze dobry efekt trwał krócej aż do teraz kiedy to po pol rocznej przerwie leki te już w ogóle nie działają, nawet przez dzień. Po prostu czuć od razu te negatywne skutki uboczne. Tak jakby coś się wyczerpało w głowie. Wczoraj spróbowałem selegiline z metylofenidatem i różnicy również nie zauważyłem, wręcz bym powiedział ze dużo lepiej się czułem biorąc wortioksetyne z metylofenidatem. Dla mnie to zdecydowany koniec powrotów do moklobemidu i selegiliny. wenlafaksyna pozostaje nr 1
Edit: dzisiaj wziąłem metylofenidat bez selegiliny i działa lepiej niż w połączeniu, także zjawisko bardzo dziwne bo kiedy brałem selegiline pierwszy raz to dawała tyle energii i pobudzenia ze nie odważyłbym się jej połączyć z czymkolwiek, a teraz takie rzeczy..
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.