Stereoizmoer Zopiklonu. Od niedawna dostępny lek nasenny z grupy Z-Drugs dostępny jako Lunesta w Usa, W Polsce Esogan w dawce 1mg; 2mg;3mg. Jak łątwo się domyślić działa prawie podobnie jak większość niebenzodiazepinowych leków nasennych. Tylko ,że "prawie" robi delikatną różnicę :) hehe
Lek jest obiecujący. Stosować można aż do 6 miesięcy w cięższych sytuacjach tj nieorganiczne zaburzenia snu które są częścią mnie. Śpię co 2 dni, ten system mi odpowiada zdecydowanie. Robię 2x razy więcej rzeczy
Nieprzyjemny jest smak; wyobrażcie sobie: metaliczny posmak- prawdopodobnie pojawi się u znacznej większości gdyż to skutek uboczny nr1.
Umiesz wstać w nocy śpiąc i ugotować sobie spaghetti? Potrafisz jechać samochodem gdy śpisz? Chciałbyś z kimś porozmawiać o wstydliwych rzeczach i czy kiedyś miałeś halucynacje?
Nie? Z eszopiklonem możesz mieć każdą z tych rzeczy. DLATEGO moja bliska przez pierwsze 2-3 dni zażywania miała nawet w nocy oczy do okoła głowy, dziękuje jej za to a tak się bała XD
Dobra, teraz coś do GABA-wyjadaczy. Was raczej nie czekają fajerwerki gdzyż lek poza paroma efektami... blisko mu do zopiklonu.
Aa.. i jeszcze jedno. Codziennie proszę Boga o wzmocnioną/zmodyfikowaną wersję zolpidemu. Najlepiej coś całkiem nowego, wszystko przed nami Panie i Panowie.
ps. Napisać mini trip raport? Miałem najdłuższą w życiu przerwę od wszystkiego co wpływa na GABA, także może być ciekawie
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
post3527852.html#p3527852
10 maja 2021chillbro pisze: eSZOPiklon, krótko co to jest (na wiki jest szczegółowy opis); moja opinia
Stereoizmoer Zopiklonu. Od niedawna dostępny lek nasenny z grupy Z-Drugs dostępny jako Lunesta w Usa, W Polsce Esogan w dawce 1mg; 2mg;3mg. Jak łątwo się domyślić działa prawie podobnie jak większość niebenzodiazepinowych leków nasennych. Tylko ,że "prawie" robi delikatną różnicę :) hehe
...
ps. Napisać mini trip raport? Miałem najdłuższą w życiu przerwę od wszystkiego co wpływa na GABA, także może być ciekawiepozdro!
Pytam, bo mam dostęp do wszystkich z-tek, a to musiałbym motać trochę czasu lub stracić jedną pełną e-wizytę, gdzie mogę dostać potężniejsze rzeczy.
Straciłem raz czas na zaleplon, który okazał się niewypałem, ale miał zajebiste niebiesko-różowe kapsułki.
Poza tym co to za pierdolety, że do 6 miesięcy można stosować? Czy to nie jest tak jak ze wszystkimi z-tkami, że na początku szczycili się bezpieczeństwem i małymi skutkami ubocznymi, a po latach wpieprzyli w ulotce stosowanie 2-3 tygodnie po tym jak fala uzależnień nastała? Zolpidem miał na początku nie uzależniać, a wielu z nas wie co to zrobiło nam z bazowym snem bez niego.
10 maja 2021chillbro pisze: eSZOPiklon, krótko co to jest (na wiki jest szczegółowy opis); moja opinia
Stereoizmoer Zopiklonu. Od niedawna dostępny lek nasenny z grupy Z-Drugs dostępny jako Lunesta w Usa, W Polsce Esogan w dawce 1mg; 2mg;3mg. Jak łątwo się domyślić działa prawie podobnie jak większość niebenzodiazepinowych leków nasennych. Tylko ,że "prawie" robi delikatną różnicę :) hehe
Lek jest obiecujący. Stosować można aż do 6 miesięcy w cięższych sytuacjach tj nieorganiczne zaburzenia snu które są częścią mnie. Śpię co 2 dni, ten system mi odpowiada zdecydowanie. Robię 2x razy więcej rzeczy![]()
Nieprzyjemny jest smak; wyobrażcie sobie: metaliczny posmak- prawdopodobnie pojawi się u znacznej większości gdyż to skutek uboczny nr1.
Umiesz wstać w nocy śpiąc i ugotować sobie spaghetti? Potrafisz jechać samochodem gdy śpisz? Chciałbyś z kimś porozmawiać o wstydliwych rzeczach i czy kiedyś miałeś halucynacje?
Nie? Z eszopiklonem możesz mieć każdą z tych rzeczy. DLATEGO moja bliska przez pierwsze 2-3 dni zażywania miała nawet w nocy oczy do okoła głowy, dziękuje jej za to a tak się bała XD
Dobra, teraz coś do GABA-wyjadaczy. Was raczej nie czekają fajerwerki gdzyż lek poza paroma efektami... blisko mu do zopiklonu.
Aa.. i jeszcze jedno. Codziennie proszę Boga o wzmocnioną/zmodyfikowaną wersję zolpidemu. Najlepiej coś całkiem nowego, wszystko przed nami Panie i Panowie.
ps. Napisać mini trip raport? Miałem najdłuższą w życiu przerwę od wszystkiego co wpływa na GABA, także może być ciekawiepozdro!
Mógłbyś podać jakie dawki to są małe a jakie wyższe dla Ciebie?
Chyba na odwrót powinno być.
Fajnie jakby 6mg robiło jak zolpi lepiej niż 12mg.
Ogólnie rekreacyjnie z wszystkich 4 z-tek to ja stosuję 9-12mg i efekty rozluźniające, optyczne oraz to uczucie przyjemno-dziwne w głowie i ciele które sprawia że Zolpi tak wciąga to pojawia się przy eszopiklonie tylko, nadal daleko do Zolpi pod tym względem ale jako jedyny ma potencjał taki.
Więc zaciekawiło mnie to co napisałeś i dlatego pytam bo jak mam brać 6 zamiast 12 i da efekty bardziej zolpidemowe to super : D
Bo jak chodzi o rekreację i to uczucie psychiczne to u mnie tak:
Zolpi>Eszopiklon>Zaleplon>Zopiklon
Gdzie nasennie jest na odwrót, Zopik najbardziej benzosowy i najłatwiej zasnąć, jak się zrobi od bzd i Z przerwę to nawet od w ciele daje przyjemność taką i odgania złe myśli, ale nigdy wizuale ani aż takie eufo-ogłupienie, Zaleplon tak samo w dodatku choć czuć bardziej od Zopika efekty to działa 1h a dawkowanie największe, ani to do spania ani Zolpidemowania.
W celu uniknięciu przypału skupiam się na braniu koło 5 tabletek każdego z preparatów i zamknięciu oczu.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
