08 września 2021Demis pisze: tak, ilość alkoholu ma bardzo duże znaczenie. Co innego wypić jedno, dwa piwa, a co innego osiem czy więcej. Oczywiście dochodzą do tego kwestie osobnicze, jak waga, wzrost, tolerancja i inne.
Dawno jej nie paliłem, i tak sobie leży ta medyczna mj i bym sobie ponownie zapalił.
Jak ostatnio paliłem raz na miesiąc. To następne parę dni czułem sie gorzej. To były ciężkie czasy, kiedy były szczyty zachorowań podczas epidemii. Mialem ogólnie na co dzień zły nastrój i stany lękowe, mj to pogłebiała.
Teraz od jakiegoś czasu czuje sie bardzo dobrze psychicznie jak nigdy i prawie nic mi nie dolega. Wiec zapalenie medycznej mj było by miłe i by nie pogłebiło złego stanu.
Tylko jakby wpłyneło na terapie fluoksetyny?
W środę (3 dni temu) zarzuciłem kartona (105ug LSD). Czy powinienem odczekać z rozpoczęciem przyjmowania wenli czy mogę to robić od razu?
Inb4 leczysz się albo ćpasz, podczas bycia na sercie nie ruszałem niczego i chciałem raz skorzystać z przerwy od leków.
Chuja spłaszczą, wlasnie leki pozwalają na dostrzeżenie w sobie tego prawdziwego ja (własnej tożsamości) dzięki wyrównaniu poziomu neuroprzekaznikow do optymalnego stanu. Po prostu stajesz się normalny i tak samo się czujesz.
Bardzo długo próbowałem odstawiać rozne leki i kodeinę, finalnie zdziera mnie skręt ale tak subtelnie że nie wiem co teraz zrobić. Przeczekać jeszcze trochę wziąć jakieś wolne czy mądrzej wrócić do leczenia?
P.S przerwałem z powodu kastracji i za bardzo wywindowalem dawke. Więc minusy jednak wygrały Ale czuję że nie jest normalnie.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Czy w takim zestawieniu zmielilibyście Wenlafaksynę na coś innego?
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
28 września 2021GermanskiOprawca pisze: @Bananx3d
Chuja spłaszczą, wlasnie leki pozwalają na dostrzeżenie w sobie tego prawdziwego ja (własnej tożsamości) dzięki wyrównaniu poziomu neuroprzekaznikow do optymalnego stanu. Po prostu stajesz się normalny i tak samo się czujesz.
Zgadzam się, z tym spłaszczaniem to nie wiem jak duże dawki i kombinacje trzeba brać. Mają ci polepszyć jakość życia i tyle, ale że chuja spłaszczają to niestety prawda i sam szukam recepty na to jak ogarnąć libido żeby było cały czas w miarę ok
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
