Wylozone od spodu wycietym workiem na smieci zeby nie bylo sidepin'ow , termometr do monitorowania temperatury w srodku . Uzylem substratu z maki ryzowej + wermi zmieszany na koniec z wiorami kokosowymi . Jestem mega dumny z nich :)
B+ i złoci nauczyciele
ps3. Jak widać za dużo światła dawałem a jeden największy grzybek rośnie do góry nogami jakbym mu za mało światła dawał co jest grane?
13 lutego 2022JustynW pisze: Równo po dwóch tygodniach pojawiły się pierwsze, piny. Od tego czasu rosną jak grzyby po deszczy takie mam wynik po 4 dniach
B+
IMG_20220213_142218.jpg
@bodyprism[/quote]
Pudełka okleja się taśmą po to, żeby grzyby nie wyrastały wewnątrz pudełka, przy ściankach. Pojemnik powinien być zaciemniony, tzn. grzybnia ma nie widzieć słońca. Zwykle jak pudełko jest w torbie i w takim nieprzesadnie jasnym pomieszczeniu, jak u ciebie na zdjęciu, to raczej nie wyrastają grzyby po bokach, ale różnie to bywa. Możesz to zrobić, nie musisz, jak wyrośnie to w sumie nic się nie stanie złego.
Kable i maty grzewcze mają sens jak się mieszka w jakiejś zimnej piwnicy. W pokojowej temperaturze jest zupełnie ok, nawet w zimie. Najwyżej trochę wolniej wyrosną.
Co do suszenia, to wydaje mi się, że najlepsze jest suszenie bez wspomagania, tzn. wyrzuca się grzyby na papier i kładzie w ciepłym, suchym miejscu. Tylko nie bezpośrednio na kaloryferze, najwyżej w jego pobliżu. W takich warunkach po dwóch, trzech dniach masz grzyby wysuszone na wiór.
Suszarka też będzie ok. Lepiej w niższej temperaturze suszyć niż w wyższej, ale to nie jest tak, że wyższa temperatura spowoduje, że grzyby przestaną działać. Ubytek mocy jakiś tam pewnie będzie, ale minimalny.
Właśnie jeden mi rośnie głową w dół ma większą nóżkę niż główkę, teraz to już chyba za późno ale na przyszłość będę wiedział by okleić pudełko bo trochę na boki to one rosną... Już kupiłem suszarkę bo słyszałem że w zimie łatwo o pleśń i zgnije bo dużo wilgoci. Dziękuje za pomoc!
- jest to 3ci rzut
- drugi był bardzo słaby, pierwszy zbiór 140g
- po drugim zbiorze, zalałem wodą i 12h trzymałem w lodówce
Aktualnie wygląda to bardzo siermiężnie, przyrost dzienny jest niezauważalny, same piny jakieś takie „obrośnięte” czymś.
Temperatura pokojowa 22-24st C
Nie okleiłem boków czarną taśmą, tu się poprawię.
Co robię źle?
19 lutego 2022Malinowy Chrusniak pisze:Ładne, ale wyglądają jakby miały sporo dwutlenku węgla bo się tak wyciągają, cienkie rosną. Często je wietrzysz?13 lutego 2022JustynW pisze: Równo po dwóch tygodniach pojawiły się pierwsze, piny. Od tego czasu rosną jak grzyby po deszczy takie mam wynik po 4 dniach
B+
IMG_20220213_142218.jpg
@
Rzeczywiście z wietrzenia jednen raz przerzuciłem się na wietrzenie dwa razy bo dużo pinów mi skręciło w ziemię. Tak wyglądały zaraz przed zerwaniem trochę udało mi się je naprostować i 140g mi wyszło z tego rzutu.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
