Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
Nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.”
To może dopaść wszędzie, w komunikacji miejskiej, jak idziesz chodnikiem, jak leżysz i oglądasz TV.
U mnie to wygląda tak, że obraz dostaje pierdolca i się rozdwaja albo potraja, oczy się rozjeżdżają na wszystkie strony, generalnie patrząc na taką osobę widok jest paskudny, ale nie odzwierciedla to stanu w jakiej się znajduje
Np. Powieki stają się ciężkie jak z ołowiu, i kleją się do siebie. Oglądam telewizor, i nie wiem na który ekran się patrzeć, bo robią się dwa, czasami nawet trzy ! Trzeba uważać, szczególnie w komunikacji miejskiej, jak siedzimy i jesteśmy rozluźnieni, w stanie nieważkości, opiatowej euforii i kierowca gwałtownie przyhamuje - można polecieć prosto na twarz i nozdrza, i se głupi ryj rozpierdolić
Bo co i rusz łeb opada na biurko, to przyjebiesz o blat, stół, krzesło czy inne dziadostwo...
Ja dziwnym trafem od tygodnia śpię na fotelu przy kompie, łóżko jest nieruszone.
I ciekawi mnie jak zmienia się profil tych noddów przy silniejszych opio typu: fentanyl, heroina, morfina, oksykodon, makiwara, opium, petydyna...
22 lipca 2021OdwiertKorzenny pisze: Ja nodding odczuwam jako niekontrolowane przysypki. Nie ma silnych na mocną falę tej polekowej sedacji..
To może dopaść wszędzie, w komunikacji miejskiej, jak idziesz chodnikiem, jak leżysz i oglądasz TV.
U mnie to wygląda tak, że obraz dostaje pierdolca i się rozdwaja albo potraja, oczy się rozjeżdżają na wszystkie strony, generalnie patrząc na taką osobę widok jest paskudny, ale nie odzwierciedla to stanu w jakiej się znajduje![]()
![]()
.
Np. Powieki stają się ciężkie jak z ołowiu, i kleją się do siebie. Oglądam telewizor, i nie wiem na który ekran się patrzeć, bo robią się dwa, czasami nawet trzy ! Trzeba uważać, szczególnie w komunikacji miejskiej, jak siedzimy i jesteśmy rozluźnieni, w stanie nieważkości, opiatowej euforii i kierowca gwałtownie przyhamuje - można polecieć prosto na twarz i nozdrza, i se głupi ryj rozpierdolić. Głowa po mocnym ciągu na noddowaniu wygląda mniej więcej tak -
.
Bo co i rusz łeb opada na biurko, to przyjebiesz o blat, stół, krzesło czy inne dziadostwo...
Ja dziwnym trafem od tygodnia śpię na fotelu przy kompie, łóżko jest nieruszone.
I ciekawi mnie jak zmienia się profil tych noddów przy silniejszych opio typu: fentanyl, heroina, morfina, oksykodon, makiwara, opium, petydyna...
12 kwietnia 2018junkiexl pisze: Unikam noddowania jak tylko mogę,w sumie ten stan mam tylko wtedy gdy dodam benzo do opiatu i to mocnego, nie wyobrażam sobie noddować po kodzie czy Tramalu,przez przysypki straciłem kilka razy pracę ,i narobiłem sobie przypału .Nie wyobrażam sobie dążenia do tego stanu, dla mnie to efekt uboczny zażywania opiatow .Mnie opio zawsze stymulowały do działania lepiej niż stymulanty.
Tylko koda w ilości gram, majka iv i dobre PST mi to dały
I thought I was someone else, someone good
09 kwietnia 2009gokiburi pisze: Czy nodding jest osiagalny tylko przy silnych opiatach (fentanyl, heroina) czy mozna tez ten stan osiagnac przy slabszych. Sorki, ze wam zawracam, ale bardzo mnie to zaciekawilo a z drugiej strony sam lubie byc wkrecony ostro wiec moje pytania rodza sie z tego....
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
