Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Albo może, tak ze kilkaset różnych rzeczy, od pirogena czy infekcji grzybiczych, na zapaleniu mięśnia sercowego kończąc.
Jak już musisz to zbierać, to susz (ważne!) i nie czekaj zbyt długo, to może trochę zminimalizujesz ryzyko.
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Woda nie szkodzi, lepiej więcej i powoli pukać, z przerwami, łatwiej zareagować jakby było za mocno.
Lepiej też rozrobić w 5 centach i pukać z piątki, niż się jebać z insulinówką jak się nie umie. Nie wiem jak doświadczony jesteś w i.v. ale jeśli nie masz expa, to czasem większą pompką łatwiej się manewruje i podaje niż mniejszą.
czym filtrować (jezeli nie mam filtru od papierosa np) nada się coś w stylu wacików
jaka igła najlepsza do i.v (jestem początkujący w chuj)
ile dodac kwasku cytrynowego do towaru
Tak to zawsze hel paliłem i nie mam praktycznie z tego większej przyjemności, zazwyczaj uleczy skręta i delikatnie porobi, ale to bardziej wkurwia już, niż robi.
Proces przerabiana do IV wiedziałem wiele razy, ale jestem tego typu człowiekiem co woli się upewnić, niż zwiedzać OIOM
W każdym razie, jako że on tylko pali, a ja po majce iV jakoś wolę przy tym zostać, to sobie próbuję dobrać dawkę i to dobrze zagotować. Na niego po paleniu działa ponoć standardowo.
I tu mam problem - generalnie po wlaniu wody i kwasku i podgrzaniu zostaje mi roztwór koloru słomkowego czy jasnobrązowego, który jest gorzko-kwaśny. Niestety zostaje dużo "farfocli" nierozpuszczonych, które wyglądają jak spalone, są bardzo ciemnobrązowe, prawie czarne. Do tego piecze w kable jak diabli - ja akurat walę w okolice dłoni lub stóp, bo wyżej mam widoczne żyłki tylko w zgięciu łokcia (i trochę zajechane), boli, czasem wychodzą bąble od histaminy wręcz (wczoraj na nodze, stukane okolice kostki, a w okolicy kolana jak poparzone i takie wręcz spuchnięte bomble... Oczywiście po godzinie zlazło. Wrażenia takie sobie, oś tam się dzieje, ale nie chcę przedawkować, dopiero kombinuję z dawką, poza tym ja mam coś zjebane receptory chyba, po ostatnim detoxie jakoś wszystko działa gorzej, tylko wjazdy majki działają jak powinny.... Potem wieczne uczucie niedogrzania. Euforia ledwie co...
Pytanie - czy wszystko z tym towarem ok? Czy ja coś robię źle? Może jednak więcej kwasku? Daję z 5-7 ziarenek kwasku z biedry. Generalnie przypomina mi w zapachu, smaku i tym co zostaje po zagotowaniu samodzielnie zrobione opium... No i ile tego stukać, bo mam 4 g i ciężko mi porcjować "na oko" - czy ma być grudka wielkości ziarna pszenicy, orzecha laskowego czy jak? Tolerka na strzał majki tak koło 100-140 mg.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
