Zielony i żółty dominują, fajny chill, ale nie ma nastroju na muzykę. Chęć czytania i rozmowy. Przepalane jointem z Enemy of The State.
to jest kurwa dosłownei to samo co MDMA!!! Praktycznie żadnej roznicy nie zauwazylem a MDMA bralem 4 razy! dawka 40 mg mnie porobila jak 100 mg MDMA.
Jedyna, doslownie JEDYNA roznica jaka jest miedzy MDMA i 5-MAPB to troche mniejsza stymulacja w przypadku tego drugiego, ale to w żaden sposob nie umniejsza zajebistości tej substancji.
Podobno też 5-MAPB jest bezpieczniejsze dla organizmu.
Nigdy w zyciu juz nie tkne MDMA, bo po chuj, skoro to jest lepsze
Too much is still not enough! - Za dużo to nadal za mało!
Tolerance is a bitch! - Tolerancja to suka!
Pozdro! Zimny41
i w sumie nie wiem po co, pamiętam to jak przez mgłę, bo oprócz senności nic specjalnego nie odczułem, przespałem od 24-5 spałem, później od 9-14:00 fizycznie czułem się jakiś osłabiony ale psychicznie całkiem ok, wieczorem ok godziny 22:00 postanowiłem zjeść resztę tylko 200mg poszło w kapsułce i 50 mg nosem, tym razem nie poczułem zupełnie nic nawet senności, chodź czekałem 3 godziny po czym poszedłem spać. Kolejne dwa dni byłem osłabiony fizycznie ale psychicznie czułem się ok.
Natomiast 3 dni od zażycia ostatniej dawki zacząłem czuć się kiepsko psychicznie, wpadłem w jakiegoś doła, możliwe że zejście przyszło dopiero 3 dni po zażyciu środka ? Śpię normalnie ale 3 dzień z rzędu czuję się kiepsko psychicznie, wczoraj zażyłem piracetam 1200mg to czułem się jeszcze gorzej jakby jakaś psychoza, dzisiaj nie zażywałem piracetamu jest lepiej ale pozostał mi ten dół smutek i problemy z myśleniem.
Dodam że 3 tygodnie temu odstawiłem tramal, który zażywałem od lipca w dawkach 100-1000 mg dziennie,
Natomiast prawie codziennie w październiku wspomagałem się stymulantami takimi jak: 3 CMC, 4 CMC, Hexen, kokaina, amfetamina, fake Coco, etylofenidat więc mogłem mieć jakąś tolerke na 5 mapb
Dodano akapity -- 909
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.