Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
  • 23 / / 0
Ja zdecydowanie wolę majkę. NAWET doustnie po prostu przy niej odpływam, daje mocny "bodyhigh" i to ciepło które wcześniej dawała mi tylko koda (na początku oczywiście). Oxy są spoko, ale muszę brać duże dawki żeby mnie klepło jak maja. Dla mojego organizmu przelicznik to jakieś 100mg majki = 150 oxów, doustnie. Oxy działają bardziej na psychikę a majka bardziej na ciało, tak bym opisał różnice.
  • 625 / 28 / 0
ja zaczynałem od majki ale i tak wolę oxy, jakoś bardziej mi poprawia humor
jak zarzucilem pierwszy raz poczulem się jakbym sie cofnął do pierwszych razow cpania za małolata
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 11 / 2 / 0
Jak wale 80mg oksów p.o na raz to ile walnąć Majki na pierwszy raz?
  • 356 / 71 / 0
mysle ze 160 majki oral da podobny efekt, moze 200.
  • 11 / 2 / 0
Dobra mam porównanie. Oksy 80mg są o wiele lepsze niż 200mst. Na oksach czuje wjazd nawet p.o, a na mst nic prócz tego że było mi bardzo gorąco, niby zgrzana, Ale żadnego rozluźnienia I euforii. Oksy wygrywają
  • 1106 / 221 / 0
Dla mnie też mst p.o żeby zadziałało podobnie do 80mg oxy potrzeba conajmniej 250mg.
  • 2392 / 663 / 0
Ogólnie 300mg majki p.o = 120/ 140 Oxy P.o - W skrócie majka działa subtelniej , trochę słabiej ale o wieeeeele dłużej zaś oxy mocniej , intensywniej i o wieeeele krócej ;) Więc minusy i plusy się tu równoważą i to zależy od okresu co wolę ;) Aktualnie majki ponad dorbą miechę na oczy nie widziałem. Jedynie Oksy od święta jak mam okazję ;)
  • 3901 / 563 / 0
Takie porównanie trochę nie ma sensu. Porównujecie maksymalny efekt, a ten będzie dużo mocniej odczuwalny po ox przez inny profil i większe działanie euforyczne. Tylko ze morfiny nie trzeba będzie pozniej dorzucac, a oksykodon juz tak.

Wg mnie ox jest fajne, ale przy niższej tolerce. W moim przypadku srednio się sprawdza, wezmę 200mg i po 5-8h czuję skręta, a maku wyduldam 2kg i nawet 30h nic się nie dzieje jak nie przepłuczę. No chyba ze ktos ma oksykodon od lekarza, to wtedy spoko. Jak na mak idzie 30-50zł dziennie tak na oksy musiałbym wydać minimum 80-90zl, zeby ledwo przetrwać dzien.

Aha i biodostępność morfiny się mocno waha. Przy rzadkim braniu doustnie to moze być 20%, a przy częstym nawet 50%
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.