Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
v. pisze: żenią, ale raczej nie substancjami, w których moga byc plesnie i inne gowna. pewnie, ze czasem jak diler jest wjebany to doda takiego gówna, że połowa narkusow sie przekręci po podaniu iv. inni raczej dbają o klientow. Sok z cytryny? albo bieda na maksasa, nie miec 80 gr na kwasek (hehe cytryne przeciez latwo zwalic ;) ) albo skrajny debilizm.
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
nigdy niczego nie zapodawałem sobie dożylnie, ale z tego co wiem, ma takie właściwości*
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
KeloT pisze: A po co wlasciwie ten kwasek z cytryny, my jak walimy browna dozylnie to tylko woda brown zagotowac, wacik, pompka i puk w zylke ]???
KeloT pisze: No nie mieszkam w polsce tylko w anglii, ale co jesli dodam octu do tego browna z woda i to stukne to lepiej kopnie czy o co chodzi?? Nie chce sobie krzywdy zrobic, aha i czy dodac przed zagotowaniem na lyzce czy po ??
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
