- Ginkgo Biloba (ekstrakt 60mg)
- St. John's Wort
- Rhiodola Rosea (ekstrakt 400mg)
- Gotu Kola (Aerial 900mg)
- Bacopa Monnieri (ekstrakt 250mg)
- L-Dopa (Mucuna seed & Świerzbiec ekstrakt = 580mg)
- Passiflora Incarnata (ekstrakt 600mg)
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
30 maja 2021nicki pisze: Dorzuć sobie spokojnie Piracetam na przykład, suple masz bardzo łagodne.
Czy będąc na takim zestawie (piracetam, ashwaganda, rhiodola, żeń szeń) ma rację bytu przy jednorazowym zażyciu euforyka? Zadziała? Jak z zespołem serotoninowym?
Rano: Piracetam 1200 + lecytyna z ginko (śladowe ilości, jakiś apteczny już "stack") + Ashwaganda 800 + Rhiodola 400 + Magb6 + omega3
Południe: Piracetam 1200 + ta lecytyna z ginko + Żeń-szeń 150 (z guaraną 200) + witaminy
Późne południe: Piracetam 1200
Wieczór: Magb6, omega3
Zwykle rano biorę 2mg klona albo dzielę go na pół rano i południe po 1mg.
Czuję się zajebiście - wysoka efektywność w ciągu dnia, lepsze samopoczucie (nie nienawidzę życia, to już plus), większe zainteresowanie poznawaniem nowych rzeczy niż wcześniej.
Planuję za miesiąc dorzucić 1200 piracetamu i pociągnąć jeszcze miesiąc. Łącznie dwa miesiące, czy w lipcu (momencie zwiększenia z 3600 do 4800 piracetamu) dorzucać coś jeszcze/zmieniać? Konkretnie chodzi o ten miesiąc jako intensywnego wysiłku intelektualnego, ale też nie chcę przedobrzyć i wycisnąć soków ze wszystkiego, bo zakochałem się w nootropach i adaptogenach teraz. Czuję się jak za dawnych lat przed całym ćpaniem. I czuję, że zostanę przy nich na dłużej.
Na benzo już jesteś w ciągu? Może lepiej zmień go sobie na Pregabalinę?
AMP lepiej doraźnie - ciekawe czy w większych ilościach powoduje fajną fazkę
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
