09 lutego 2020Wincent pisze: W tej samej dzielnicy też w ulicach bocznych oferują meth nie testowałem ale lepiej uważać bo w tej Exarchii rządzą anarchiści i antifa i oni są przeciwko dragom innym niż gandza i biją oni mocno.
Aha, "mocno biją" to pół biedy. Co bardziej rozpasanych dealerów zwyczajnie likwidują: https://www.thenationalherald.com/12979 ... ug-dealer/ (wklejam poniekąd ku przestrodze, na wypadek gdyby jakiś durny Polaczek chciał sobie tam dorobić goniąc twarde drugsy)
Zresztą, gangi gangami, ale ciężkie fizyczne uzależnienie, w jakim kończy dużo stimiarzy i opiatowców, to antyteza sensownie rozumianej wolności i samorządności. Bardzo dobrze że ich stamtąd gonią. Wolność to odpowiedzialność, tudzież "uświadomiona konieczność", a nie bycie niewolnikiem nałogu.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Na plac udać się wieczorem, najlepiej po 22:00 gdy jest masa ludzi, wystarczy podejść do imigrantów z afryki (czarni), kręcą się tam wszędzie.
Na chalkidiki już będzie problem coś zmotać, nam się nie udało. Dlatego polecam zatrzymać się w salonikach na 1 noc tam sobie ogarnąć co potrzeba i ruszać dalej.
Wybieram się w najbliższym czasie na Korfu i chciałbym zajarać sobie mj i zagryźć grzybami na wakacjach.
Chciałbym zorientowac się w cenie palenia i grzibów (Jeżeli mają) oraz gdzie skołować temat bez przypału i znajomości
Ktoś ogarnia ceny tamtejsze i trudność skołowania tych substancji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.