Od 3 dni biorę dawkę 5mg Escitalopramu (esticil), pojutrze podwyższę ją według zaleceń do 10mg... jednak martwią mnie obecne już przy tak małej dawce skutki uboczne. Klasyczne problemy z układem pokarmowym i uczucie mdlenia do tego ból głowy i odczuwanie „podskórnych iskier elektrycznych” - to w różnych częściach ciała. Do tego szczękościski i uczucie napięcia w całym ciele (czasem dziwne odruchy skrępowania) Jednak najbardziej doskwiera mi duże poczucie senności i dekoncentracja- nie mogę przez nią brać udziału w zajęciach. W wywiadzie z psychiatrką dowiedziałam się, że u większości osób lek działa aktywizujaco, jednak istnieje grupa, którą lek otumania i szykuje do snu i wtedy zmienia się tym osoba czas dawkowania na godziny wieczorne. Dostałam zalecenia aby brać lek rano przed 12 z powyższych powodów... ale po 3 dniach jestem w stanie zdecydowanie stwierdzić, że należę do tej grupy ludzi, których lek usypia. Teraz moje pytanie... myślicie, że sama mogę przerzucić godziny brania leku z porannych na wieczorne? Doktorka na zwolnieniu a zaraz zmienię dawkę na dwukrotnie silniejszą..
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
nurtuja mnie dwa pytaania:
1) rozumiem ze jak mi sie poprawi to po jakimś tam czasie będę mógł to odstawić i po prostu juz tego nie brac?
2) co do skutków ubocznych, szczególnie pytam o sfere seksualna, to jak to wyglada? Jak odstawie lek to wszystko wróci po jakimś czasie do normy czy coś np już zostaje?
dzieki za odp
Esci przy niej działa raczej subtelniej, w tle, ale też w wielu przypadkach jest skuteczny - np. w moim.
A czy Tobie akurat pomoże, tego nie wie nikt.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
