Of course lorek a klon to jak dla mnie zupełne inne spektrum działania.
lorazepam daje lekkiego kopa a po klonie dobrze po siedzieć, wypić piwko w rozsądnych ilościach - dla przykładu rozjebać się na fotelu, male piwko i do tego 2 mg klona...4 też ujdzie.
Ale jak dla mnie to i tak klonazepam wygrywa.Nazywam go ''morderca czarnych myśli.''
Jak tylko coś albo ktoś mnie wkurwi to jak ręką odjął a lorek mi tego nie tłumi.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Znam babkę co do końca lat 80 gotowala makowine z nacietych makówek i zaprawy miała na całą zimę.
Był to lek na większość jej dolegliwości
Gdy został zakazany Mak lekarski, relanium jadła listkami dziennie
Dziś od lekarza osoba 70+ dostanie benzo czy tramal bez problemu
Jedyne pytanie lekarza to ile opakowań:)
Chociaż i mi w zastępstwie za rodzinnego trafił mi się typ: "Panie ja nie mam czasu, nazwa, dawka i ilość paczek, raz dwa".
Za słabo wykorzystałem okazję, ale to chyba kwestia szoku :-) Powinienem nabrać zapasów do lata.
Starsi ludzie w większości są wjebani w benzo.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.