Miałem różowe pikachu o deklarowanej wartości 22mg. Raczej mają mniej. Zalecam zjeść 2 na raz. Nie baw się w dorzutki. Testowane przez paru kolegów i dopiero 2 pikaczu dają radę.
Pozdro.
O wciaganiu nawet nie mysle bo po takim gorzkim splywie bym sie na bank zbeltal , widzialem jak ziomek (zaprawiony cpun) po sniffie raczej tego zalowal
Do wkladania w pupke podchodze jako raczej egzotycznej ciekawostki , zalatuje nieco degeneracja i wymaga przygotowan .
Ostatnio jadlem 50mg , bylo naprawde grubo - mowie tu rowniez o bodyloadzie ale nic czego by nie dalo sie przezyc a pozniejsze przezycia wynagradzaja to z nawiazka .
Voila:
topic-t21563-1380.html#p3495809
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
