Sprawa wygląda tak, że złapali mnie w sklepie na kradzieży. Miałem dokumenty przy sobie. Nie podpisywałem niczego. Przychodzą polecone z komisariatu, nie odbieram. Czy w przypadku rutynowej kontroli, jeśli będę poszukiwany to raczej na pewno będę miał gotówkę na opłacenie, jesli pozwolą na skorzystanie z bankomatu.
Mogę wnioskować o umorzenie lub rozłożenie na raty? Wtedy, załóżmy, zapłaciłbym tylko jedną ratę.
Mandaty w przeszłośći z zasady lądowały w koszu(spożywanie alko.) i z zaskoczenia przychodziło umorzenie ze względu na to, że w skrócie, "jestem biedny, zadłużony i nieściągalny". Racjonalne i ludzkie, muszę przyznać, ze strony urzędników(nie pamiętam, która instytucja wydała decyzję)
Czy jeśli w najgorszym wariancie zamienią mi to na kilka dni puchy, to co na to mówi prawo pracy w przypadku UoP i niespodziewanej nieobecności?
Wybaczcie kombinatorstwo, w tej chwili nie chcę płacić. Nie dlatego, że nie mam z czego.
Najlepiej niech sobie ściągają ze zwrotu podatku.
Proszę o najbardziej prawdopodobny scenariusz takiej sprawy.
Najważniejsza dla mnie kwestia:
Czy jeśli niezapłacony mandat zamienią mi na odsiadkę to będę figurował jako karany? Jest dla mnie dużo ważniejsze od tych 500zł, zamyka za dużo drzwi.
Mogę wnioskować o umorzenie lub rozłożenie na raty? Wtedy, załóżmy, zapłaciłbym tylko jedną ratę.
Najlepiej niech sobie ściągają ze zwrotu podatku.
Czy jeśli niezapłacony mandat zamienią mi na odsiadkę to będę figurował jako karany?
- kradzież do 500 zł to wykroczenie, a nie przestępstwo. Za popełnienie wykroczenia nie następuje wpis do rejestru skazanych.
- w przypadku niezapłaconych mandatów sąd może zamienić karę pięniężną na ARESZT, nie więzienie. Za wykroczenia można trafić do tego pierwszego, natomiast do więzienia trafia się za przestępstwo. Zanim trafisz do aresztu pewnie komornik będzie próbował najpierw ściągnąć należność.
Jeśli pracujesz na umowę o pracę, to nie ma opcji, żeby nie ściągnęli, bo to pracodawca Ci potrąci. Skoro nie przyjąłeś mandatu (a jeszcze obywatel ma takie prawo, które planują odebrać), to jak napisano wyżej - sprawa, którą na 99% przegrasz i dostaniesz do zapłacenia np tałzena.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
