Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 619 • Strona 54 z 62
  • 3 / / 0
hej jestem newbie na forum i na przywitanie wyskoczę od razu z pytaniem: czy w uk jest aż taka ściana jeśli chodzi o znalezienie speeda? przez lockdown nie ma jak szukać po klubach, a bez tego trochę nie widzę perspektyw, wszyscy raczej się dziwią po co sobie robić tym krzywdę (lol) zdrówka!
:amfa:
  • 1067 / 206 / 0
Jak chcesz speeda, szukaj wśród rodaków. Ten angielski jest podobno o kant dupy potłuc.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 3 / / 0
Czajnikof ma rację. Popytaj rodaków pracujących w dużych zakładach pracy lub mechaników samochodowych... ciapkowe i brytolskie prochy cokolwiek kupisz w 90% jest mixem aptecznego szitu z benzo
  • 83 / 15 / 0
06 grudnia 2020czajnikof pisze:
Jak chcesz speeda, szukaj wśród rodaków. Ten angielski jest podobno o kant dupy potłuc.
Jeśli angielski jest gorszy niż od rodaków to ja nie wiem co oni oferują w takim razie- spida z minusowa ilością amfy w amfie?? Załóżmy ze Polski ma średnio 5% to lokalny będzie miał tej amfy już np -2% ??? żarty żartami, ale o spid który nie jest kryminałem bardzo trudno. W ogóle odnoszę wrażenie ze scena kupna- sprzedaży speeda w Londynie aktualnie to nic więcej jak drwina z bycia narko-konsumentem który przecież płaci a co dostaje to siódma woda po kisielu.
Wciągam amffe ze słomek. A miało być z pińćsetek, dwusetek lub chociaż dziesionek. Walczę o więcej spida w spidzie i patronuję akcji „seta plus”-czy się stoi czy się leży, przykurwić ścieżkę se należy. Walę pasa na lepsze spanie, sranie a także jebanie.
  • 34 / 6 / 0
Są jacyś vendorzy RC w UK w clearnecie? Bo żaden nie chce wysyłać do UK, większość vendorów to Holandia.
  • 4 / / 0
Birmingham pozdrawia, siedzę na nocce i czytam czytam czytam czas przynajmniej leci. Jak myślicie z dark opłaca się kupować tu w UK? Mam dojścia do koko, ale mam wrażenie, że o dużej rozbic ten towar heh
  • 8103 / 910 / 0
Kumpel leczy się na schizofrenie paranoidalna.Oprócz neuroleptyków dostaje benzo, ale to znikome ilości.Mieszka w Szkocji i bardzo ciężko wyrwać większe ilości benzodiazepin [ Przynajmniej tak wnioskuje z jego opowieści ]

P.S. Może ma chujowego psychiatrę.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 183 / 11 / 0
Jak z jakością helupy w UK ? Brown lepszy niż w Polsce, czy raczej wszystko zależy od źródła?
  • 2 / / 0
03 listopada 2020FocusF13 pisze:
Snapchat, messenger itp. to standard... kupowałem tak wiele razy.
Mozesz to rozwinąć?
  • 177 / 26 / 0
02 marca 2021Nozu1212 pisze:
03 listopada 2020FocusF13 pisze:
Snapchat, messenger itp. to standard... kupowałem tak wiele razy.
Mozesz to rozwinąć?
No kolega ci mówi "pisz do Adama Nowaka na mesie" i ty piszesz do niego "siema masz uno palenia?" i on do ciebie "tak mam Kolejowa 42" i ty do niego "Ok za 1h będę" i jak już jesteś na Kolejowej 42 to piszesz "jestem" a on wychodzi i daje ci zawiniątko a ty mu 50zł i się żegnacie. Tak samo na snapie i innych komunikatorach to wygląda.
Ci bardziej sprytniejsi używają privnota.
U mnie to bardziej chronicznie
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
ODPOWIEDZ
Posty: 619 • Strona 54 z 62
Newsy
[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.