Za jakiś czas będę robił naleweczkę porterówkę, bardzo dobra wódeczka. JEDNAK, chciałbym jej nadać magicznych właściwości niczym Panoramiks swojemu wywarowi!
Stężenie całego alkoholu w garnku będzie bliskie 40 % (1l spirytusu + 2l Piwa 9.5%) I zastanawiam się, co można by tam wrzucić psychoaktywnego, tak aby dało to niewielką moc psychodeliczną?
Całość będzie podgrzewana, nie mocno tylko do pewnego stopnia. Wiem, że LSD trzyma się w alkoholu, więc taki znaczek 200ug dałby odrobinę maggi naleweczce?
Zależy mi na tym, aby ona działała typowo jak wódeczka, Nie po wypiciu kieliszka, ale wypiciu pół litra, mogła by się załączyć nadludzka siła Asterika i Obeliksa !
Moc psychodeliczna ma być minimalna, może 2cb? Tylko czy ono by nie zepsuło zbyt mocno smaku... Chciałbym, żeby po wypiciu 0.5 powiedzmy wchłonęło się też 12mg 2cb. Czyli na 3 litry musiał bym wrzucić 72mg 2cb, co myślę kompletnie by zniszczyło smak... hmm
LSD nie jest najlepszym połączeniem z alkoholem, co mogło by być niewypałem. A jak sytuacja miewa się z grzybkami? Czy psylocybina przechodzi do alkoholu?
20 lutego 2021KarmiKlasik pisze: Stężenie całego alkoholu w garnku będzie bliskie 40 % (1l spirytusu + 2l Piwa 9.5%)
Jednak z pewnej jej części chcę zrobić magiczny napój i oczekuje pomysłów :D
Gdyby nikomu nie udało się mi podrzucić pomysłu, to wrzucę do 0.5 te 12+ 2cb i spróbuje wieczorem na sobie..
40% alk. to trochę mało - przydałoby się tak 60%.
Tylko nie zapomnij tego zioła zdekarboksylować jak kolega wspomniał, kiedyś wypiłem taką nalewke bez dekarboksylizacji i nie było za fajnie
40%może być tylko długo musi sie macerować w miejscu bez dostępu światła i wiadomo codziennie trzeba zamieszać
Zapomniałem zupełnie o narkotyku którego sam unikam, to mogło by być hit połączenie.
Jednak uciekł bym całkiem od porterówko, zioło było by zbyt wyczuwalne i uderzył bym w jakąś nalewkę ziołową, pokąbinował bym np. Z Jeggerem on jest mocno aromatyczny, myślę, że móglby się wkomponować. Oczywiście rozumiecie mnie, nie chcę czystej nalewki konopnej.
Powoedzmy jako podkład wymięszał bym 500 wódki 40% plus 200ml spirytusu 95%. I w tym wcześniej zdekarboksylowane zioło bym trzymał przez dłuższy okres.
I po powoedzmy odczekanii 2 miesięcy, przecedził bym owy alochol i dodał to do podstawki jaką by była 0.7 jeggera.
Musiał bym to wszystko wyliczyć, ale przypuszczam, że wyszła by akurat lekka naleweczka. Tylko czy 1.5g to nie będzie za mało? Ja bym raczej celował w piątkę, myślę, że nie będzie, aż tak mocno wypierdalać z kapci.. chociaż nie wiem bo nigdy nie piłem płynnego THC. Ale osoby które bym częstował naparem Panoramiksa są wprawionymi jaraczami.
Bardzo dobra rzecz, do herbaty na rozgrzanie po pracy, jak i do piersióweczki na rozgrzanie w pracy ;)
@VladTepes
Jak jest z przejściem THC z suszu w alkohol, nie wiem jak jest z jedzonym/pitym THC, ale wiem, że robi odrobinę inaczej. Czy przy twojej proporcji 1,5g na litr, połóweczka trunku robiła by jak wypalone pół grama suszu?
Dawkowanie oralne
Próg
1 mg (THC)
Lekki
2,5 - 5 mg (THC)
Średni
5–10 mg (THC)
Silny
10–25 mg (THC)
Ciężki
25 mg + (THC)
Trwanie
Całkowity
4 - 10 godzin
Początek
20 - 120 minut
Szczyt
2-5 godzin
Po efektach
6-12 godzin
Gram zioła 20% ma w sobie 200mg THC
Poprzeliczaj sobie sam jeszcze raz wszystko, bo dzisiaj coś słabo mi głowa pracuje i teraz mam wrażenie że coś mi sie pojebało
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
