inaczej by wychodził jakiś syndrom sztokholmski - osoby nie chcą opio, a jednak do nich lgną
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Na początku dostawałem ''normalne'' dawki, aż doszedłem do układu, że DOC wypisuje mi od groma klonazepamu.
Czy uzależniliśmy się podczas zwykłego leczenia bez żadnego kombinowania z naszej strony.
Czy podczas leczenia nie będąc jeszcze uzależnionym mamy chęć przetestować jak to jest i bierzemy więcej, co w konsekwencji doprowadzając do uzależnienia.
Poza tym żaden (mam nadzieję) lekarz nie zrobił tego specjalnie A chciał nam pomóc.
No może jedynie wg mnie lekarze mają zbyt małą wiedzę na temat leków które przepisują i niemam tu na myśli tylko leków narkotycznych ale z każdej dziedziny. Mogli by mieć jakieś obowiązkowe doszkalanie co xx lat.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone
Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.
