Powiedziałem, że nie chcę niczego i nikogo tylko świętego spokoju.
To widać że nie ćpasz od dzieciaka ułożyłeś se życie i dopiero wtedy poleciałeś albo potrafiłeś rozgraniczyć jedno od drugiego co trudną sztuką zaiste jest jakby sam yoda rzekł ;)
albo życie Cię lubiło i nie robiłes kompletnie nic odziedziczając kolejne mieszkania ;) Smieszne ale są i tacy ;) ;) ( Trochę ja tak mam =gdyby nie geniusz moich starych którzy potrafili wykorzystać przemiany komunistyczne to możliwe że nie miał bym tego co aktualnie mam i już mieszkał bym pod mostem.) Okres pracy i posiadania firmy już sie dawno u mnie skończył a jakoś daję radę xD , jeszcze
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
16 lutego 2021Mordarg pisze: @Carlosa
To widać że nie ćpasz od dzieciaka ułożyłeś se życie i dopiero wtedy poleciałeś albo potrafiłeś rozgraniczyć jedno od drugiego co trudną sztuką zaiste jest jakby sam yoda rzekł ;)
EDIT W sumie to kiedyś amfę ale to nie rekreacyjnie, a by szybciej uczyć się/pracować/działać i tylko doraźnie
16 lutego 2021Carlosa pisze: Ja mam wszystko, spokojny rozwód z byłą, mam fajną pracę, 3 mieszkania w tym 2 na wynajem.... trochę zaoszczędzone na koncie.... teraz tylko problem bo Covid bo głównie zaspokajam moje zachcianki podróżnicze :)
hehe i siedzisz na forum dla ćpunów. Cóż za chichot losu.
W dodatku jesteś najaktywniejszy w dziale antydepresanty, zatem chyba ostatnio za mocno ci wjechały, stąd przechwałki na temat rentierstwa
A tak na prawdę chciałabym, żeby opioidy nie powodowały skręta,ani fizycznego ani psychicznego.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
