Rzuciłem z dnia na dzień, żadnych potów, bezsenności czy zwiększonej drażliwości nie uświadczyłem. Miałem za to niezwykle realistyczne sny, gdzie podczas uzależnienia nie miałem żadnych.
Pierwsze tygodnie po rzuceniu czułem się jak nowo narodzony, pełen energii i chętny zdobywać świat
...
Pewnie zależy też kto po co jara. Ja zacząłem bardzo wcześnie, bo było fajnie. Potem odkryłem, że najarany mniej się przejmuję tym co dzieje się w domu, w szkole, w moim życiu. No i oczywiście kochałem ten stan.
Następnie doszło delektowanie się pysznymi sortami, miksy, kręcenie dziwnych jointów. Mieliśmy swoje trzy stałe miejscówki gdzie jaraliśmy: ławki pod kościołem stojącym zaraz obok Gemeente (https://www.duckduckgo.com/maps/@51.8857016 ... ULsDPQ!2e0), schowany do połowy w krzakach budynek i ławki pod drzewem z widokiem na rzekę (https://www.duckduckgo.com/maps/@51.8838732 ... N_eFEg!2e0)
Zmieńcie duckduckgo na g00gle.
Kiedy skończyłem osiemnaście lat zaczęliśmy przesiadywać całymi dniami w kofikach jarając i rozmawiając z innymi. Do tego kawusia i wyjście na kebsa - byłem całkiem szczęśliwym, niemyślącym o przyszłości dzieciakiem. Bo czego więcej trzeba niż dobrego jarania i góry żarcia?
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Za to od kolegów słyszę, że fajnie im się śni po buchu.
02 lutego 2021jezus_chytrus pisze: Weźmy analogię ze słodyczami - też są ludzie, którzy cały czas opychają się nimi, a jak braknie to panika... Czy na tej podstawie można powiedzieć, że słodycze są zdradzieckie i niebezpieczne?
Cukier to 'gateway drug'.
A bardziej poważnie to wkurwia mnie to,że alkohol jest full-legal, a marycha zakazana. Ale nasz kraj nigdy nie był normalny, a teraz jest już w ogóle pojebany.
02 lutego 2021NTM3689 pisze: nadchodzi projekt ustawy 30 gram i 4 krzaki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
