Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
1.Czy lubisz jarac ?
1.Cały czas.
444
39%
2.raz w tygodniu.
160
14%
3.Jaram i miksuję
226
20%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
59
5%
5.raz w miesiącu.
116
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
123
11%

Liczba głosów: 1128

Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1270 z 1518
  • 3276 / 933 / 5
O "najgorsza" chodziło mi w kontekście mojego ćpania oczywiście. I nie miałem nigdy "ciśnienia" na palenie, nie szukałem chuj wie gdzie, nie wydawałem resztek hajsu (bo zawsze starczało), nie wkurwiałem się jak nie było. Po prostu jarałem ciągle, bo uwielbiałem być upalony jak świnia %-D
Rzuciłem z dnia na dzień, żadnych potów, bezsenności czy zwiększonej drażliwości nie uświadczyłem. Miałem za to niezwykle realistyczne sny, gdzie podczas uzależnienia nie miałem żadnych.
Pierwsze tygodnie po rzuceniu czułem się jak nowo narodzony, pełen energii i chętny zdobywać świat 😂
...
Pewnie zależy też kto po co jara. Ja zacząłem bardzo wcześnie, bo było fajnie. Potem odkryłem, że najarany mniej się przejmuję tym co dzieje się w domu, w szkole, w moim życiu. No i oczywiście kochałem ten stan.
Następnie doszło delektowanie się pysznymi sortami, miksy, kręcenie dziwnych jointów. Mieliśmy swoje trzy stałe miejscówki gdzie jaraliśmy: ławki pod kościołem stojącym zaraz obok Gemeente (https://www.duckduckgo.com/maps/@51.8857016 ... ULsDPQ!2e0), schowany do połowy w krzakach budynek i ławki pod drzewem z widokiem na rzekę (https://www.duckduckgo.com/maps/@51.8838732 ... N_eFEg!2e0)
Zmieńcie duckduckgo na g00gle.
Kiedy skończyłem osiemnaście lat zaczęliśmy przesiadywać całymi dniami w kofikach jarając i rozmawiając z innymi. Do tego kawusia i wyjście na kebsa - byłem całkiem szczęśliwym, niemyślącym o przyszłości dzieciakiem. Bo czego więcej trzeba niż dobrego jarania i góry żarcia? 😅
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 347 / 75 / 0
A propos snów... ja zawsze jak pójdę spać upalony to sny mam w chuj realistyczne i bardzo pojebane haha. Ktos tez ma takie realne sny po buchu? Bo zazwyczaj chyba jest tak ze jak się pójdzie zjarany spać to nir ma snów wielu użytkowników tak twierdzi i się dziwie dlaczego u mnie są takie popierdolone xD
  • 3276 / 933 / 5
A dużo jarasz? Ja teraz od czasu do czasu i też po jaraniu jakieś pojebane rzeczy mi się śnią.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 260 / 22 / 1
Ja wręcz przeciwnie, po trawie nie mam snów, albo po prostu ich nie pamiętam %-D
Za to od kolegów słyszę, że fajnie im się śni po buchu.
  • 186 / 34 / 0
02 lutego 2021jezus_chytrus pisze:
Weźmy analogię ze słodyczami - też są ludzie, którzy cały czas opychają się nimi, a jak braknie to panika... Czy na tej podstawie można powiedzieć, że słodycze są zdradzieckie i niebezpieczne?
Tak. Za młodu zjesz wafelka, czekoladkę, kilka lat potem piwo, wódka, pierwszy skręt, i chuj, pozamiatane - jesteś w chuj grubym alkoholikiem :wino: jarającym trawę :liść: . Potem bierzesz kompot i umierasz. :hel:

Cukier to 'gateway drug'.

A bardziej poważnie to wkurwia mnie to,że alkohol jest full-legal, a marycha zakazana. Ale nasz kraj nigdy nie był normalny, a teraz jest już w ogóle pojebany.
  • 260 / 22 / 1
Chłopie teraz to mamy przynajmniej medyczną i nadchodzi projekt ustawy 30 gram i 4 krzaki. Jeśli twoim zdaniem teraz jest "w ogóle pojebany", to jak źle musiało być kiedyś?
  • 2104 / 467 / 37
02 lutego 2021NTM3689 pisze:
nadchodzi projekt ustawy 30 gram i 4 krzaki.
Prędko taki projekt w Sejmie nie przejdzie. Nie wiem, jak brak kaski w budżecie musiałby pisiorów przycisnąć, żeby w ogóle rozważyli takie rozwiązanie. Podzielam Twój entuzjazm, ale imo partia rządząca musi się zmienić, żeby legalna trawka weszła w życie.
Lubisz koks?
  • 825 / 143 / 0
  • 260 / 22 / 1
Bardziej chodziło o to, że ludzie w końcu tworzą jakieś inicjatywy i próbują coś zdziałać na poważnie. Co do rządzącej partii to racja, ale jeśli większość ludzi będzie za legalizacją, to i pan prezes da się nakłonić na skromne 4 krzaczki i kilka gramów. Btw Polska głosowała 'za' w sprawie usunięcia marihuany z listy onz najniebezpieczniejszych narkotyków świata, ale nie wiem kto dokładnie stoi za tym głosowaniem(rząd, prezydent czy może jakis przedstawiciel polski w onz dajcie znać bo nie mogę tego znaleźć na necie). Więc jak na razie, wszystko idze w dobrym kierunku.
  • 43 / 15 / 0
Mówcie co chcecie, ale marihuana uzależnia w chuj. Nie jaram od 2 tygodni, bo na stałe mieszkam w Holandii, teraz jestem na urlopie w Polsce i nie mam opcji na bakę i szlag mnie trafia. Nawet śni mi się jaranie. W Holce rozpaliłam się jak szalona, nie mogę się doczekać powrotu i kupienia sobie jarania. Jestem cały czas podenerwowana.
Uwaga! Użytkownik Juowska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1270 z 1518
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.