Miałem okazje snifowac w swingersclubie to tam tez była jazda.. zero zahamowań częstowalem jedną dziewczynę, odwdzięczyła się bardzo ładnie. Natomiast ja mam chyba duża już tolerancje potrafię walnąć nie robiąc kreski może to być nawet 800 do 1000mg na jeden strzał, wzrok po krótkim czasie zaczyna szaleć ale odjazd jest niesamowity uczucie ciepła i to jaki mam napływ ochoty na seks, to jakbym przeżywał nonstop orgazm. Pisząc to aż mi ciarki przechodzą. Mam ochotę z jakąś partnerką spędzić tak całą noc ale ciężko o coś takiego bez zbędnego oceniania..
Podsumowując ciężko jest bzykać po mefie ale da radę jak najpierw weźmie się silde i ew można używać pierścieni na fiuta przytrzymują krew i można bzykać dłużej.
Często mam wrażenie że jestem uzależniony a zdarza się to bardzo rzadko.. tylko myśle o tym bardzo często, strach pomyśleć co by było gdybym robił to tak często jak co po niektórzy tutaj.. nie mam granic to jest mój ból bo cały czas chce więcej i więcej a skonczyc się to może różnie.
W żyłę nigdy nie walne nie wiem jak się to robi i jakoś mnie to odrzuca. Lubię snifowac walić oralnie i robić wlewki.
26 stycznia 2021Rozkosz28 pisze: Sex po jest niesamowity. Jestem kobieta i moje libido wystrzela w kosmos. Brak zahamowań i jakichkolwiek granic. Mój facet musi się wspomagać tabelami ale noc jest zdecydowanie za krótka. Ostatnio bzykalismy się jak króliki ponad 24h.
Może i gafdam jak jakiś ksiądz, ale miałem taką "sekskoleżanke kiedyś przed ślubem. To, co robiliśmy było tak jak to nazywasz - cudowne. Natomiast po 3 miesiącach sama perspektywa 24 godzinnego rżnięcia tylko po to, by ona cokolwiek odczuła zmieniła fajny związek w maraton pogoni za jakąkolwiek formą orgazmu. Bez meff i napierdalania nie miała szans na dojście. Nie była w stanie utrzymać związku z nikim dłużej niż 2 miesiące, bo o ile na początku faceci się nią fascynowali (bo kto by nie był po 24h seksie), to z czasem uznawali chemiczny seks za coś gorszego niż heroina i kokaina razem wzięte. Bo oczywiście żeby jej nie "bolało" i żeby miała siłę w ogóle wstać rano na ten seks to musiała torbę innego towaru zjeść w międzyczasie.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
