Delikatnie offtopujac opiszę co mi się kiedyś przydarzyło. Po buchu zalozylem słuchawki w łóżku i odpaliłem jakąś "muzykę" 432Hz która ma niby wzmacniać fazę czy coś. https://m.youtube.com/watch?v=IE9TCwSFeIU coś podobnego do tego. Leżałem z zamkniętymi oczami i cały czas widziałem jakieś kilku sekund owe sceny,płynne, i bardzo realistyczne, np ujęcie "z drona" nad lasem i różne inne. Fajna sprawa :)
marihuana również skraca fazę REM czyli tą w której pojawiają się sny.
Powstało na ten temat wiele artykułów w internecie bazujących na badaniach naukowych. Wystarczy wpisać w duckduckgo i cała skarbnica wiedzy stoi otworem ;D
Wyjąłem wszystko z nosa "póki się nie wchłonęło do końca" i nosiłem w kieszeni takiego długiego gluta z haszo-morfiny i smarków, potem w pracy jak robiłem się zmęczony to wsadzałem to na chwilę do nosa i już miałem kopa XD
W dodatku to był jeden z tych snów, które trwają całymi dniami, pamięta się setki detali i po obudzeniu ciężko jest uwierzyć, że to prawdziwy świat.
@TymekDymek
Naprawde masz takie długie sny? I pamiętasz w nich szczegóły? Nigdy czegoś takiego nie miałem.
Śniło mi się też, że mój znajomy obciął sobie scyzorykiem kciuka aż do obojczyka ze skorą.
Oraz jeździłem z moją byłą busem.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
