Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 3406 / 535 / 0
I mam problem, jakiś czas temu napisałem na fejsie do takiego znajomego (generalnie znam go ze starych czasów a tak to w ogóle się nie spotykamy) mniejsza o to.

Napisałem do niego czy ma jakieś klony (bo jeździ tam gdzie ja na program metadonowy) a może zapytałem się go w punkcie - nie pamiętam, o to też mniejsza.

Odpowiedział mi że ma recepte ale nie ma kasy i tyle, to ja na to że ja mam kasę i wykupimy i jakoś się podzielimy klonami (2 paczki były na recepcie 2mg, recka była papierowa)

Poszliśmy do jednej apteki i on poszedł wykupić ale wrócił i mówi do mnie że coś jej nie chciało recepty przyjąć to poszliśmy do innej, i mówię dawaj ja pójdę wykupić, i normalnie dostaliśmy 2 paczki klonów, podzieliliśmy się po trochę, poszliśmy jeszcze pogadać i zapalić szlugę, z 30min i rozeszliśmy się do chaty.

Na drugi dzień wpada 4 kolesi z policji do mojego domu i od razu mówią gdzie jest mój wspólnik, a ja że nie wiem ale o co chodzi, a oni o to że wczoraj dałem fałszywą receptę do apteki na klonazepam 2mg.

Ja takie WTF i mówię że dostałem je od tego typa tyle że ja wykupiłem bo on nie miał kasy itp itp, trochę poszukali w szafkach i oczywiście znaleźli klony, patrzą i mówią czy mam drukarkę a ja mówię że nie, no i spisali raport jak to było, czyli tak jak wcześniej mówiłem to nie moja recepta i ja nic nie drukuje itp. Po jakimś czasie poszli w chuj.

Okazało się po kilku dniach że to ten typek (daleki znajomy) ma drukarkę, i mu ją zawinęli, kompa, i telefon chyba.

Po nie wiem 2ch tygodniach znowu przyszli pałkarze i coś tam znowu się pytali i mówi mi że dostanę list na czasie aby stawić się na jednorazowe badania psychiatryczne, raz u psychiatry a w innym terminie raz u terapeuty.

Już to za mną bo byłem (30km od mojego miasta)

Następnie najnowszy list z sądu to taki że z urzędu mam jakiegoś obrońce i na razie cisza.

Oczywiście na tym się nie skończy i czekam na kolejne listy, ale najgorsze jest to że ciągle jestem jako podejrzany...

Wkurwiam się w chuj na tego typa co mi dał recepte na to że chuj albo i śmieć (inaczej tego nie można nazwać) chociaż by powiedział że jestem niewinny i że tylko dostałem od niego recke i wykupiłem, to tyle.

Czyli szykować się na sprawę w sądzie tak ?

No i też wkurwię się jak dostanę jakąś karę - nie wiem czy to pieniężną czy jaką ale kurwa za co ja mam np. płacić jakieś pieniądze, czy prace społeczne czy jakieś zawiasy... pff nie wiem.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 12727 / 2463 / 0
Z ciekawości - jak Cię namierzyli? Twoje dane były na recepcie, czy co?
  • 39 / 10 / 0
No właśnie, jak na Was wpadli? Kolezka podpierdolił?
  • 346 / 116 / 3
21 stycznia 2021jezus_chytrus pisze:
Z ciekawości - jak Cię namierzyli? Twoje dane były na recepcie, czy co?
We śnie wszystko jest możliwe.
  • 3406 / 535 / 0
21 stycznia 2021jezus_chytrus pisze:
Z ciekawości - jak Cię namierzyli? Twoje dane były na recepcie, czy co?
Na recepcie nie były moje dane, szczerze to dosłownie przed apteką dostałem w łapy recke od znajomego i tylko spojrzałem na napisy klony i poszedłem wykupić, ogólnie nie byłem wtedy trzeźwy ale też nie nawalony nie wiem jak co. Szybko załatwialiśmy sprawę bo potrzebowałem kloniacze...

Później okazało się że dane były na jakąś dziewczynę...

Domyślam się że te aptekarki znają moje nazwisko i jedna z nich zadzwoniła na policje albo no właśnie może ON!
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 39 / 10 / 0
@polymerase to w swojej apcie kupowałeś? takiej co odwiedzasz?
  • 3406 / 535 / 0
21 stycznia 2021vicarious666 pisze:
@polymerase to w swojej apcie kupowałeś? takiej co odwiedzasz?
Tak tak, milony razy wiesz np. kodeine tam kupowałem.

W sumie nie wiem czy dobrze że napisałem ten temat, no jestem podejrzany ale raczej będę uniewinniony.

Tylko łapałem lekkie paranoje że ten typ chce mnie wrobić i żeby poszło wszystko na mnie... bez sens. Tak samo jak wywiady u psychiatry i terapeuty w tej sprawie.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 39 / 10 / 0
@polymerase Sprawa na papierze jest powazna, ale nei powinno być jakiejś mega lipy, natomaist przetestuejsz sobie ziomka jakim człowiekiem jest, z fartem
  • 3406 / 535 / 0
Dzięki, będę informował na bieżąco jakie listy będą przychodzić, to mi pomożecie bo z prawa jestem słaby, na razie z fartem ! :extasy:
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 39 / 10 / 0
@polymerase pewnie znajda u niego na kompie dowody, ze on to zrobił, ale jak nie pomyślałem, ze jakby kutas szedł w zaparte, i nie powiedział, ze Cię w to wrobił, to żeby taki dokument był podrobiony, to trzeba go podpisać (w sumie chyba dopiero wtedy staje się dokumentem), no a tu łatwo udowodnić, czyj to podpis
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.