Żeby uzyskać taki wynik musisz mieć przede wszystkim kozacko nasłonecznioną miejscówkę, dobre nawozy i ziemie (co kosztuje) oraz przyłożyć się do treningu.
Poza tym są też dwa ostatnie warunki, które nie zależą od Ciebie i są losowe, a mianowicie geny jakie roślina będzie miała z danego nasiona (wszak nie rozmawiamy o uprawie z klonów) oraz pogoda w trakcie sezonu.
Na indoor rekord z automatu jaki widziałem to 900g, jest / była fotorelacja na stronie DP, nie pamiętam odmiany.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
po ostatnich nędznych zbiorach (szara pleśń, ty kurwo jebana) postanowiłem spróbować swoich sił jeszcze raz. Dalej lecę poza granicami naszego pięknego kraju, klimat delikatnie chłodniejszy niż u nas na Pomorzu. Tak do początku, w ostateczności środka września nie będzie raczej tragedii.
Pełnosezonówki raczej odpadają, z tego co patrzyłem po fotorelacjach P#1, DP czy Shamana to trzeba się liczyć ze zbiorami na początku października. Automatów nie chcę, bo są zbyt delikatne i nie wybaczają błędów (rok temu własnie sadziłem same auto). Co powiecie na półautomaty/półsezonówki tzw. fast version? Myślę by wybrać 1-2 odmiany z poniższych, tak by mieć z 15 sadzonek:
Killer Kush
Green Poison
S.A.D.
Tropicana Poison
One faktycznie powinny być czymś pomiędzy sezonem, a automatem? Zależy mi by były podobne do sezonówek pod kątem wytrzymałości i doszły na początku/w środku września. Są na to szanse?
Ja bym tego nie kupował, na zdjęciu typowa sativa a w opisie 80% indica. Napisali, że to mała roślinka o szybkim kwitnieniu a dalej 500-600g z 1m2, śmieszne.
Fast version aka półautomat: https://faktykonopne.pl/najlepsze-odmia ... osezonowe/
Nie bierzcie na poważnie tych opisów na stronach tak sprzedawców jak i producentów, przecież nie odtworzymy warunków w jakich działał breader. To bardziej jak ze spalaniem samochodu.
Rośliny z przewagą indica jak najbardziej mogą wskazywać zewnętrzne cechy sativa, przecież to też część ich genów.
Miałem do czynienia tylko z 1 Fast Version'em i nie odczuwam w ogóle jakiegoś kompromisu związanego z mocą.
Gdybym to ja miał sadzić pierwszy raz, bez zastanowienia wybrałbym Passion'a 1. Bardzo dobre zbiory, spora moc i przyjemny profil działania (kanapowiec). Bardzo odporna odmiana i łatwa w uprawie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
