kodeina stała się przecież też elementem szeroko pojętej subkultury wręcz - od lurzynów z leanem w łapie, po ludzi, którzy z krzywym uśmieszkiem proszą o thio czy antka stojąc na przeciw farmaceuty. To się na pracę jakąś nadaje ;)
A co do drugiej - no tak, masz rację, subkultura, tylko że ta subkultura w Stanach to właśnie symbol wyższości, statusu. Był o tym film dokumentalny. Oni piją lean, bo kodeina jest po pierwsze bardzo droga, więc tak jak wspomniałam - kojarzy się z wysokim statusem, a po drugie, jak to mówią: "niby coś ćpają, ale przecież to nie heroina". W oczach Amerykanów kodeina uchodzi wręcz za luksusowe opio, ciężko dostępne, drogie i nie tak poniżające jak heroina, która kojarzy się zaś z niskimi warstwami, ze swoistym upodleniem.
U nas jest trochę odwrotnie, krąży stereotyp kodeina = gimbusiarski target, dostępna w pierwszej lepszej aptece, a bez tolerki można się nią ujebać za 20 zł.
kodeina w Afryce to jeszcze inna sprawa, coś jak hel pod mostem w Kabulu. Ale to już dużo możnaby gadać.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
13 stycznia 2021adverse pisze: Dojścia, proszę pani, dojścia. Ja se umiem morfinę ogarnąć, a wy niedorajdy życiowe i przegrywy, wpierdalajcie kodeinę. %D
Mst łatwiej niż kodeinę można ogarnąć bo sprzedawca nie ma ograniczeń do jednej paczki
Ale to droga zabawa i mocno ingeruje w życie ja wolę sobie na buprze latać a jak zezre szybciej to się przeproszę z panią kodeina żeby przeżyć jakos
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
A kodeina to hmm kurwa jak to nazwać huj go wie ale czuję się hujowo jako 100kg łysy gość w skórze latający po aptekach i pytający czy tylko 10tab paczki są dostępne
Nikt nie mowil o tym, ze morfiniarze czy kodeiniarze są lepsi bo potrafia ogarnac mst. Ostatecznie kazdy opiowrak to cpun i smiec jebany. To co pisalem kilka stron wczesniej kierowane bylo do typowych kindercpunow, ktorzy uwazaja sie za lepszych tylko przez pryzmat brania kodeiny a nie o normalnych cpunkach. Bylbym zreszta hipokryta bo sam jestem w czesci kodeiniarzem, moze mniejszym niz kiedys ale jestem.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.