Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3677 • Strona 156 z 368
  • 1974 / 528 / 0
04 stycznia 2021endother pisze:
Ignorancja i głupota to podejście typu „ja mam racje , nie przegląda nikt mnie nigdy, nie wmówicie mi ze białe jest białe a czarne jest czarne”
No i tak właśnie ziomeczki mówią że 'leki to gówno' itp.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 34 / 4 / 0
Temat powinien być w "Knajpie", ale do amfetaminowej nikt nie zagląda od 5 lat... serio(?) :O.taką mam datę ostatniego posta przynajmniej. OGŁASZAM KONKURS:
szukam najstarszego feciarza na forumce xd żeby nie było, chodzi mi o lata w których leci czy leciał, o ile przestał. Więc.w odpowiedziach poproszę o
3 rzeczy:
1.Twój wiek
2.ile lat masz teraz
3.łączna przerwę, jaką miałeś w międzyczasie
...
4. (Ew. O ile już nie walisz) datę kiedy przestałeś
No i chyba tylko stolica, bo "wygranym" chcę się spotkać i pogadać live.
WYGRANA:
Torba + 4-pak ;D
Kto pierwszy? (Ten ponoć lepszy...)
CZAS TRWANIA KONKUSU 2TYG.
  • 141 / 26 / 0
Sporo czasu potrzeba i cierpliwosci żeby takie tematy przepracować, a wcale nie trzeba być wypranym z emocji. Wiadomo przejechać się trzeba na początku żeby wiedzieć z jakim przeciwnikiem mamy do czynienia, trochę głupich ciągów, trochę przerw, nabrać doświadczenia, dystansu, zmienić kilka razy perspektywę, opinie.

Parę latek zejdzie, nie ma się co spieszyć bo nie na każdego czeka oczekiwany efekt niestety ale nawet kilka nocek można pociagnac bez lęków, schiz i paranoi. A haluny potraktować jako ciekawy dodatek do fazy i pośmiać z tego... :korposzczur:

Na zjazd po grubym ciagu pregabaline proponuję, plus trazodon na uregulowanie snu - obydwa zaczynam brać jeszcze w ciągu małe dawki żeby szybciej zaczęły dzialac
W szafce mam alpre i diazepam - w razie kryzysu czy po dłuższym ciągu jak trzeba wyjść coś zalatwic ważnego
Sam stosuje benzo - diazepam małe dawki mi styka, alpry nie tykam bo lepiej działa przy zaburzeniach lękowych, dość intensywnych


Więc to zależy w jakim celu bierzemy benzoesany, nie pierdolcie ze na lepsze gastro bo ktoś przeczyta i uwierzy!! :) ale wiadomo jak mamy odjebac przypał, dekielek sobie porysac mocno to trzeba się ratować, nie ma co bohatera zgrywać :kreska:
Uwaga! Użytkownik MontBlanc9999 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 916 / 171 / 0
04 stycznia 2021roman1916 pisze:
Temat powinien być w "Knajpie", ale do amfetaminowej nikt nie zagląda od 5 lat... serio(?)(...)

OGŁASZAM KONKURS:
szukam najstarszego feciarza na forumce xd(...)
amfetamina-knajpa-t39308-1840.html - link do knajpy ostatni post pewnie z dzisiaj.

Jeśli chodzi o konkurs to sprawa genialna, temat nie powinien być w knajpie, lecz zasługuje na osobny wątek. Pewno nikt się nie zgłosi... sam może kogoś podsunę. Kogoś kto i dobrze sobie radzi z życiem. Przydał by się taki co jedzie ciągle od komunii.
Wyobraźcie sobie jaką kopalnią wiedzy i protipów będzie 40 letni ćpun.
25 lat praktyki! Właśnie od takich ludzi staram się uczyć szacunku i pokory. Nawet jeśli nie wydaje mi się to słuszne z czasem wychodzi przewaga doświadczenia. Jak będę stary, po odwyku może nauczę kogoś bezpiecznie ćpać.

Pas fety 10 min temu. Napisałem w minutę, skracałem 10.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 917 / 235 / 0
Mam kilku kolegów grubo po czterdziestce i biorą amfe przynajmniej dwadzieścia lat. Ogólnie mogę podzielić ich na dwa typy , jedna grupa to ci którzy są na metadonie i dobierają amfetaminę prawie codziennie, do tego biorą benzo i inne RC wynalazki. Są zajechani, strzelają w pachwinę albo domięśniowo bo żył brak, ogólnie straszna patologia. Druga grupa to ludzie którzy biorą amfe raz w tygodniu czasami raz w miesiącu 5g, do tego tylko piją alko, ewentualnie jarają gandzie. Nie sięgają po opiaty ani benzo, mają dobrze płatne pracę i rodziny, a spidują na imprezach ewentualnie raz w miesiącu na jakiejś orgietce.
Sam jestem po czterdziestce i nie tykam już ścierwa 4 lata, brałem w ciągach przez dwadzieścia lat.
  • 916 / 171 / 0
Widzę, doceniam. Czytałem posty, karma za całokształt twórczości. Dawaj protipy na przetrwanie 10 lat bez miotania się między odwykami. Chce ćpać i chcieć ćpać póki zdrowie.

Osobiście praktykuje posiadanie dużej ilości na własność blisko domu. Chodzę i mówie fecie nie!
Na razie mi nie wychodzi. Ale do niedzieli ogarnę.
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 140 / 43 / 0
10 lat daily user here.

Niziutka dawka (oczywiście czyściutki sort to obowiązek), regularne przerwy i suplementacja są kluczem do normalizacji ćpania fufu.
  • 916 / 171 / 0
em no tak?
Wszyscy wiemy?
Wciąż żyjemy?
Przydało by mi się bardziej odróżnianie sposobu syntezy po samym zapachu ew. smaku i określanie czystości oraz możliwych zanieczyszczeń szacowanych w procentach. Potem możliwe drogi oczyszczenia lub szczególna uwaga jaki narząd będzie najbardziej obciążony? Na jednym sorcie w ciągu na innym suplementy. Albo nie wiem coś co mi mózg rozjebie, nie wiem.

Potrzebne coś do zajęcia "nosa" by nie kusiło zbyt często dorzucać skoro i tak działa dobrze. Trochę tabaka co dalej? herbata? Mi starczy stoper ale nie każdy ogarnia. Walę co 6 h. Ładnie nie?
Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni ho aj ho i w butelce rum. Pij na zdrowie resztę czort uczyni.
  • 357 / 47 / 0
Trafił mi się jakiś parszywek, który miejscami ma błyszczące pod światło, no właśnie, co to jest? Jarzeniowka?. Robi dobrze, szczypie w nos do łez. Mocno smierdzi i ten zapach jest ostrzejszy niż zwykle, że w nosie kręci. Po lince od razu jest kaszel, a jakiś czas później katar, kichanie, łzawiące oczy (w skrócie coś jak uczulenie). Ktoś wie co mi się trafiło?
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 1180 / 400 / 0
może być to pył z jarzeniówek
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3677 • Strona 156 z 368
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe