Porównywanie do MDMA to w ogóle jakaś abstrakcja.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
06 stycznia 2021pawoleh666 pisze:
[ external image ]
A tak przy okazji ma ktoś tą grafikę w lepszej jakości? Bo w przybliżeniu straszna pikseloza.
27 grudnia 2020RafalKoral pisze: Bierz 30% z India, są na Alle w bardzo dobrej cenie. Tyle że miej świadomość to izolat bez terpenów. W takiej cenie jednak trudno o coś lepszego. A jak chcesz full spekrtum to jakiś dobry susz CBD do tego. Moim zdaniem wyborne kombo.
Po CBD nie ma fazy jako takiej ale jest taki błogi stan umysłu. Oczywiście im lepszej jakości susz tym odczucia są wyraźniejsze i przyjemniejsze. Musi też mieć odpowiednią wilgotność i żywiczność do waporyzacji. Zbyt suchy kiepsko się wapuje.
I to są właśnie lecznicze właściwości CBD, koi i leczy ciało oraz umysł. Poprawia humor, oczyszcza umysł, umila dzień. Nie można się nim nabombić niezależnie od ilości. Nie otumania, nie ma wpływu na pamięć krótkotrwałą lecz same prozdrowotne efekty.
I nie są to jakieś imaginacje, tak po prostu działa to cudo. Za sprawą CBD oraz innych kannabinoidów których jest ponad setka i terpenów oraz flawonoidów. Fazy brak bo praktycznie nie ma w tym THC. Warto jednak jest mieć świadomość, że jakościowy susz to nadal są tylko żeńskie kwiatostany bardzo ciekawych odmian o szerokim spektrum działania.
Zakres temperatury to 180-200. Moim zdaniem jednak idealna temperatura to 190-195, wyższa pogarsza smak. 180 gdy potrzeba energii przykładowo w ciągu dnia lub do pracy. 190 idealna na popołudnie. 200 to tak na porządne rozluźnienie i na sen.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
