Jestem ciekaw opinii bo za taką kasę powinno być zajebiste
Ktoś na poprzedniej stronie narzekał na niską wydajność, to przez to że zaczynasz od tak wysokich temperatur.
Polecam wykonywać 10 minutowe sesje, zaczynając od temperatury 160 stopni Celsjusza przechodząc do odpowiadającej tobie. Niżej wykres.
[ external image ]
Waporyzator w gratisie niesamowicie poprawił mi saturację/wydajność płuc, polecam.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
06 stycznia 2021pawoleh666 pisze: Co do waporyzatora ja na start polecam najbardziej Fenixa Mini w niskim budżecie ze względu na kompaktowość, zakres temperatur i możliwość ich regulacji o jeden stopień, efektywność.
Ktoś na poprzedniej stronie narzekał na niską wydajność, to przez to że zaczynasz od tak wysokich temperatur.
Polecam wykonywać 10 minutowe sesje, zaczynając od temperatury 160 stopni Celsjusza przechodząc do odpowiadającej tobie. Niżej wykres.
[ external image ]
Waporyzator w gratisie niesamowicie poprawił mi saturację/wydajność płuc, polecam.
Z uwagi na to, że mi się go czyścić dokładnie nie chciało to go zostawiłem bo średnio mi się chciało ogarniać pakowanie próżniowe żeby go przez lotnisko przewieźć bez ewentualnej przypierdolki ze strony kudłatych.
No i teraz chyba się będę przerzucać na coś innego, choć kurwa, sam nie wiem czy jest cokolwiek bardziej sensownego poniżej 800zł - głównie chujnia ze znalezieniem modelu z pełną konwekcją (Fenix Mini jest hybrydowy) i satysfakcjonującym zakresem temperatur, w sumie nie wiem czy nie kupić drugiego Fenixa Mini
Dzięks.
A no i ofc to Fenix Mini zadecydował o tym, że zostaję przy waporyzatorach, a od palenia trzymam się z daleka.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
A nie wystarczyło go włączyć z jakimś zwykłym tytoniem (lub pustym) w maksymalnej możliwej temperaturze?
Nie powinno wtedy wszystko sie spalic bez możliwości identyfikacji substancji przez celników?
Pytam też pod katem, że jak dobrze opalisz lufkę lub wyczyścisz bongo to pies (w znaczeniu zomo, a nie zwierzę tropiące) nic tam nie znajdzie (pomijam ryzyko wjazdu na chatę).
Czyli w przypadku vap-ka jest szansa na większy przypał?
06 stycznia 2021Krokiety420 pisze: Ziomek też jakies z cali miał podobnie zapakowane :) tam cena byla 350 za 3.5g co daje 100pln/1g
Na waporyzatorze osadza się też żywica, którą swoją drogą zawsze zbieram strzępek bawełny i wapuję
Ja uznałem że wolę się z tym nie pierdolić i tyle, dlatego wapka zostawiłem.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Ten x-mass jest mniej więcej w cenie Fenix'a minim też ma sterowanie temperaturą i czyszczenie go to banał - trwa 10 sekund. Wystarczy wysypać pozostałość (która jest sucha jak pieprz i wylatuje w 99%) i usunąć / wydmuchać 1% drobinek, który przylgnął gdzieś.
Być może z czasem będzie trudniej, ale póki co nie musiałem nawet jeszcze rozpakowywać akcesoriów do czyszczenia.
Po 2 dniach testowania mogę z całą pewnością powiedzieć, że działanie jest inne pod każdym względem. Faza wchodzi płynnie w kilka minut, ale peak następuje dużo później, niż przy paleniu. Trzeba się przyzwyczaić, ale nie mam wątpliwości, ze to zmiana na duży plus. W zasadzie to warto było kupić już dla samego smaku i wydajności.
Takie zioło, jak z "Cali' (przez chwilę myślałem, że chodzi o to słynne miasto w Kolumbii....) byłoby chyba bardzo trudno wyprodukować bez klonów tychże odmian - bo obstawiam, że coś takiego mogło powstać tylko z klonów. Jeśli piszę farmazony, to niech ktoś mnie poprawi : )
Do tego idealne warunki, wiedza i ogromne doświadczenie w uprawie.
Czy kupiłbym 3.5 g za 350 zł? Bez testu za cholerę. W ogóle nie mam parcia na jak największą moc. Moim zdaniem taki kierunek rozwoju genetyki jest niewłaściwy i prowadzi do patologii.
Swoją drogą ciekawy jestem, skąd to się wzięło w PL.... jeszcze w takich czasach.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
