Edit: Tak, bupra zaleczy skręta.
Ale to doslownie nie wiem, 2 czy 3. Wiec nie wiem czy to nie glupota. Jest zadowolony, mowil, ze sobie wszystko ulozyl. Ale to jest kaganiec, a zejsc z tego ciezko. Dodatkowo wiele razy czytalem, ze na poczatku jest fajnie, a potem z kazdym rokiem gorzej. Czyli jak przy innych opio.
W szpitalu w którym byłam trzeba było wręcz walczyć o to by być na metadonie i uważam, że to dobrze, bo metadon dla mnie jest ostatecznością.
jednak takie branie co 3 dni zwlaszcza maku to za krotko. za kazdym razem lekki skręt. bez rowerków, jakiegos pocenia, ale zimno, fatalny nastroj, wiec ciagle jest to bardzo męczące
z jednej strony nie mam sily psychicznej, zeby pociągnąć dalej, a z drugiej strony jak wezme to czuje tylko gorszą deprechę niz w trakcie odstawki...na tych 'odstawkach' czuje sie psychicznie dobrze, lepiej niz po wzieciu, chociaz ciagle ten lekki skret..
po wyjściu natomiast ostro odrobię te przecierpiane dni.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
I jeśli próbowaliście ssri na odstawienie to jakie najbardziej wam pomogło?
A i jeszcze pytanie czy ewentualnie bupra działa na antydepach?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
